Wspaniały człowiek, znakomity artysta, jakim był Patrick Swayze odszedł od nas. Aktor zmarł w wieku 57 lat. Od dwóch lat walczył z nowotworem. Swayze stał się znany po filmie "Dirty Dancing" oraz "Ghost".

Partnerka Jennifer Grey wspaniale podsumowała aktora:“Patrick był rzadką i piękną kombinacją surowej męskości oraz niesamowitego wdzięku. Był prawdziwym kowbojem o czułym sercu (...). Whoopi Golberg z którym grała w filmie "Uwierz w ducha" powiedziała, że “Patrick był naprawdę dobrym człowiekiem, zabawnym i jednym z tych, którym zawdzięczam tyle, że nigdy nie będę mogła tego spłacić. Wierzę w przesłanie "Ducha", dlatego on zawsze będzie blisko” Robe Lowe oświadczył “Patrick miał tysiące żyć w jednym życiu. Był ekspertem tańca, pisał piosenki, grał w filmach, był wspaniałym jeźdźcem. Ale rzeczą, za którą zapamiętam go najbardziej to jego miłość do żony, Lisy”

Każdy wiedział, że aktor jest chory, jednak mieliśmy nadzieję, że wyzdrowieje. Niestety nie udało się, rak trzustki był nieuleczalny. Yostał rozpoznany w styczniu 2008 roku. Wtedy aktor przyznał, że może mieć przed sobą tylko dwa lata życia.