Każdej liczącej się na rynku marce nie wypada nie pokazać czegoś nowego podczas targów motoryzacyjnych w Genewie. Jaguar nie ma samochodu, który mógłby zostać zaprezentowany w Szwajcarii, ale przygotował dwa pakiety do modelu XKR.

Pierwszy, nazwany Speed Pack, ma uczynić brytyjskie coupe najszybszym Jaguarem w historii. Dzięki zmianom w silniku, mechanicy podnieśli moc auta aż do 503 KM. Zmieniono również elektroniczny ogranicznik prędkości, który teraz powstrzyma auto dopiero przy prędkości 280 km/h, czyli o 30 km/h większej niż w standardowym modelu. Zwiększenie mocy i prędkości maksymalnej sprawiło, że trzeba poprawić zawieszenie i aerodynamikę pojazdu. Tylny spojler został wymieniony na większy, a z przodu, pod światłami, dodano wloty powietrza. By uniknąć problemów w okiełznaniu mocy, dyferencjał będzie kontrolowany przez elektroniczne systemy kontroli. Przyczepność mają poprawić pokaźnych rozmiarów dyfuzor oraz potężne koła, osadzone na 20-calowych felgach z lekkich stopów. Za ten pakiet trzeba będzie dopłacić 3.5 tysiąca funtów. Za tą kwotę można kupić używanego Forda Focusa z 2000 roku, ale jeśli kogoś stać na Jaguara XKR (w Polsce kosztującego 120 tyś euro), to ta kwota jest wydaje się być stosunkowo niewielka. Jednak, decydując się na Speed Pack, trzeba liczyć się z tym, że auto wygląda bardziej sportowo, kosztem prestiżowego charakteru. A w Jagach najważniejsze są właśnie elegancja i prestiż.

Drugi przygotowany pakiet nazwano Black Pack. I tu- niespodzianka. Można odnieść wrażenie, że auto z tym pakietem pojawi się w tylko czarnym kolorze, ale Brytyjczycy przygotowali klientom trzy kolory: Ultimate Black, Polaris White i Salsa Red. Poza zmienionym kolorem, auta otrzymają 20-calowe czarne felgi, które mają komponować się z przyciemnionymi szybami oraz grillem, oraz namalowany pasek z napisem XKR, ciągnący się wzdłuż linii bocznej auta. Black Pack kosztujący 500 funtów także nada Jaguarowi więcej sportowego charakteru.

Oba pakiety trafią w gusta tych, którzy zabierają swoje Jaguary na amatorskie wyścigi, które w Europie Zachodniej są bardzo popularne. Ci, którzy swoim XKRem jeżdżą do pracy, czy traktują swoje auto jako wyznacznik swej zamożności, czy pozycji społecznej, pozostaną przy standardowej wersji tego, jakże pięknego, auta