Firma Portofino otworzyła swój pierwszy polski butik. Znajduje się w Warszawie na Starym Mokotowie na ulicy Łowieckiej. Na otwarciu nie mogło zabraknąć Marty Żmudy-Trzebiatowskiej i Beaty Sadowskiej. Dlaczego? Dziennikarka Beata Sadowska jest ambasadorką marki, a aktorka Marta Żmuda-Trzebiatowska jest twarzą kolekcji jesień-zima 2009. Obie wzięły udział w sesji, która reklamowała nową kolekcję. Współpraca z Martą wydaje się być bardzo owocna, ostatnio na większości imprez Marta pokazuje się w pięknych kreacjach z nowej kolekcji Portofino.

Wygląda bardzo modnie, klasycznie i niezwykle elegancko. Po za tym Marta ostatnio zmieniła fryzurę, skróciła włosy, pozbyła się grzywki, przyciemniła kolor. Na otwarciu także wygląda bardzo dobrze. Biało-czarna kreacja i kokarda we włosach. Wygląda dziewczęco, ale przy tym bardzo kobieco. Tymczasem Beata Sadowska na otwarciu zaprezentowała nową fryzurę. Krótkie włosy od jakiegoś czasu były wizytówka prezenterki, teraz jednak jej fryzurka jest naprawdę mocno skrócona. Miała na sobie szarą sukienkę, satynowe buty i naszyjniki.

Portofino to polska marka, która powstała z myślą o nowoczesnej kobiecie. Jak możemy przeczytać na stronie internetowej butiku „Pragniemy, by w PORTOFINO nasze klientki czuły się wyjątkowo. Nowoczesne, oryginalne wzornictwo ma wydobyć ich naturalne piękno i podkreślić kobiecość. Aby zaspokoić ich wymagania oraz zapewnić luksus i komfort, ubrania szyjemy wyłącznie z tkanin najwyższej jakości, dbając o perfekcyjne wykończenie.” Marka szyje tylko kilka tylko kilka egzemplarzy jednego modelu. Ich kolekcje na pewno nadarzają za światowymi trendami, ich stroje mają też dużo klasy. Ceny to ok. 500 – 1000 zł za spodnie, bluzki, aż do 2500zł za sukienki.

W tym sezonie jak widać po stylu twarzy firmy aktorki Żmudy-Trzebiatowskiej dominuje biel i czerń. Sukienki mają bufiaste ramiona, są asymetryczne, ważnym motywem są kokardy, wykrojone plecy. Marka wybierając sobie na reprezentantki akurat te dwie celebrytki, chyba zrobiła dobrze. Sadowska należy do jednej z najlepiej ubranych kobiet w Polsce, a uroda Trzebiatowskiej idealnie pasuje do nowej kolekcji