Trendz.pl to portal, który lansuje najnowsze trendy. Trendy związane z modą, rynkiem sztuki czy aktywnością miejską. Nie możemy pozostać obojętni na przekaz, który zafundował jeden z prawicowych tygodników. Tekst miał być ironiczny. Okazał się jednak głosem zakompleksionego Pisowca. Czy nie jest tak, że największe parcie na lans i sukces mają właśnie politycy z tej pseudoprawicowej formacji ? Czy Panowie Hoffman lub Wippler nie pragną być zapraszani na międzynarodowe sympozja. Czy nie chcą lansować się w nowych modelach Aston Martin, Ferrari czy Bentley. Czy ich marzeniem nie jest rozwój spółek Skarbu Państwa, w których zasiądą po przejęciu władzy i wydawanie pieniędzy za zarobione tam pieniądze ?

Czy rzeczywiście ci Panowie wraz z redaktorem Mazurkiem wolą pomieszkiwać w konspiracyjnych mieszkaniach na Mokotowie lub Żoliborzu i snuć rewolucyjne wizje wraz z Ewą Stankiewicz i Solidarnymi 2010 ? Czy ci Panowie preferują dobre sushi na Żurawiej czy kanapki z serem jedzone przez sfrustrowanych, biednych wyznawców Prezesa Kaczyńskiego na Krakowskim Przedmieściu ? A może chcą rewolucji totalnej. Przecież spisek przeciw polskości jest globalny. Nie dość, że uczestniczy w nim Agent KGB Putin, to jeszcze przekabacona została amerykańska prawica, której to kandydat spotyka się ze zdrajcą Bolkiem, a nie przywódcą kontrrewolucji katolickiej Prezesem Jarkaczem.

A może redaktorom Uważam Rze chodziło o to, żeby kreować nowe trendy ? Mieszkanie w kamienicy na Mokotowie, spacery zamiast joggingu, bojkot marki Toyota i reżimowych stacji TV. Jest w tym jakaś idea. Toyota ma problem z odzyskaniem statusu modnych samochodów, ale jest konsekwentna w lansowaniu ekotrendów. Mieszkania na Mokotowie straciły już urok sprzed 10 lat, czyż nie jest przyjemniej zamieszkać w okolicy Międzylesia w otoczeniu przyrody ? TVN przeżywa regres, nawet Lemmingi nie mają ochoty go oglądać, namiętnie odnajdując marzenia o wyśnionym stylu życia w produkcjach Polsatu, szczególnie tych tworzonych przez studio ATM, którego właściciel ma wrogo dla ludu pisowskiego brzmiące nazwisko Khamidow.

Generalnie słabo z tym wyczuciem trendów u redaktorów Uważam Rze. Ironia również jakby mniej brytyjska. Poziom dowalania tym, którzy pochodzą ze wsi i małych miasteczek iście prymitywny. Może warto spojrzeć szerzej na to, kim są Polacy ? Dlaczego kultura miejska jest dopiero teraz odtwarzana ? Można oczywiście wszystko uprościć i obarczyć winą komunę, ale na historię Rzeczypospolitej należy spojrzeć szerzej. Trendz.pl to portal, który kreuje wielkomiejski styl życia. Walczymy o to, żeby Polska była w orbicie zachodnich wpływów. Bliżej nam do Londynu, Sztokholmu, a nawet Berlina niż do Moskwy. Nie idealizujemy segmentu Premium, promujemy dostępność i prospołeczny charakter sztuki, architektury czy designu. Nowobogactwo jest procesem społecznym, który rozumiemy, ale do którego pozostajemy zdystansowani. Jesteśmy dumni z lemmingów, że chcą nadrabiać ostatnie 50 lat. Jesteśmy zafascynowani ich ambicją, przedsiębiorczością i otwartością na zmiany. Jesteśmy pewni, że Marszałek Piłsudski czy Minister Grabski byliby z nich również dumni. Dzięki tak ambitnym ludziom Polska wraca w orbitę zachodniego świata. Akceleracja zmian i rozwoju w naszym kraju jest niebywała. Oczywiście sporo przed nami, oczywiście żadna władza nie promuje przedsiębiorczości, woląc wspierać patologię. Społeczeństwo, zwłaszcza ambitni trzydziestolatkowie to jednak cream of cream Polaków. Nie należy ich zwalczać, udając, że to ironia. Co promuje tekst redaktora Mazurka ? Kompleksy ? Lęk przed zmianą i rozwojem ? Lęk przed nowością i wyzwaniami ? To prawdziwy bolszewizm mający tyle wspólnego z konserwatyzmem co Prawo i Sprawiedliwość z Brytyjskimi Torysami. Konserwatysta szanuje wartości, ale dąży do rozwoju. Konserwatysta w rozumieniu Uważam Rze jest zewnątrzsterowny, paranoiczny i uległy. Percepcja polskich pseudoprawicowych mediów i polityków jest zaburzona. Polecamy więcej podróży i lektury naszego portalu.

Autor: rdkns