Ahura Mazda był przedwieczną Istotą, Stwórcą świata, który pierwotnie był dobry. Aryman pojawił się wtedy, gdy zaczął się czas.

Aryman jest uosobieniem wszelkiego Zła, ale również twórcą złych rzeczy. Tworzy on ciemność, węże i skorpiony, przewrotność, żądzę, czarny ogień, a także inne, pomniejsze demony. Jednakże, tak jak faustowski Mefistofeles, Aryman „zawsze  złego chce i zawsze dobro sprawia”. Na przykład zabijając Pierwotną Krowę, Aryman przyczynia się do powstania zwierząt i roślin – które były dobre. Tak samo żądza doprowadza do prokreacji, dzięki której mnożą się zastępy wyznawców Ahura Mazdy.
Aryman zdaje sobie sprawę ze swojej niższości wobec Ahura Mazdy:
„Duchu świątobliwy, tyś stworzycielem wszystkich rzeczy (…)”
Jednocześnie jest pyszny i chełpi się swoim statusem:
„Do mnie, o duchu świątobliwy, należą złe słowa i złe czyny. (..) Złe myśli, złe słowa i złe uczynki są mi pokarmem”

Pomimo pozorów równowagi, zły bóg jest skazany na ostateczną klęskę. Ahura Mazda tak steruje historią świata, by ostatecznie doprowadzić do triumfu Dobra:
„Wszystkie stworzenia rozpoznają cuda Ormuzda (Ahura Mazdy), wyrzekną się wszelkiej złości i pożądania Ahramana (Arymana) i zdecydowanie staną po stronie Ozmuda…”
Jest to więc wiara optymistyczna – zapowiada ona, że po okresie obecności Zła w świecie (historia miała trwać przez trzy epoki każda po 1000 lat) nastanie triumf Dobra, a Aryman zostanie ścięty i strącony wraz z wszystkimi demonami do piekła. Potem Ahura Mazda na nowo ukształtuje świat – będzie to stworzenie „niepokalane, wieczne i nieśmiertelne, utwierdzone w szczęśliwości bez skazy”