Kto się zajmuje trendami, kto za nimi stoi?

Wszystko się sprowadza do Li Edelkoort. Jest ona jedną z najpotężniejszych osób w świecie mody. To ona sprawia, że wszystkie kolekcje największych projektantów mają wspólne mianowniki. Mimo, że co sezon każda kolekcja jest projektowana w najwyżej tajemnicy na pokazach mody u wszystkich powtarzają się podobne motywy czy kolory.
Po Tygodniach Mody wszystkie magazyny mody opisują „trendy” jakie pojawiły się na pokazach mody.

Li Edelkoort jest najpotężniejszą na świecie trend forecaster, czyli „magik projektowania”. To ona ustala z wnikliwych obserwacji, co będzie „trendy”. Wyznacza kierunki rozwoju, przekazuje swoje założenia.

Na jej analizach wszyscy projektanci mody czy designu projektują swoje kolekcje. Jeżeli Li dyktuje kolor, wzór, producenci muszą to uwzględnić w swoich kolekcjach. Inaczej wypadną z gry.

Trendy na 2009 według Li Edelkoort:

Koniec ery konsumpcjonizmu. Wskutek kryzysu i zanieczyszczeń środowiska w tym roku na pewno będziemy mniej kupować. Czas skończyć z nadmiarem. Zamiast chodzić na zakupy ludzie coraz chętnie będą swój wolny czas spędzać na dojeniu krój czy spacerze z psem. Miasta będą coraz bardziej podobne do wsi. Ludzie zaczną doceniać rowery, a samochody zaczną zostawać w garażach.

Z względu na inne wartości, które bedą królowały w tym roku, nikt już nie będzie chciał oglądać wulgarną, kiczowatą i pstrokatą Paris Hilton, ani panów z fitness.

W tym roku jesteśmy po prostu bardziej NATURALNI