Wśród kobiet jednak to już prawie norma. Jednak i mężczyźni coraz bardziej są zainteresowani chirurgicznym poprawieniem swojej urody, jednak do tego tematu wciąż podchodzą z pewną dozą nieśmiałości.
Nikt nie powiedział, że o piękno własnego ciała mogą dbać wyłącznie kobiety, stąd też do specjalistycznych klinik coraz częściej zaglądają panowie.

Jak mówią najnowsze badania aż 30 procent pacjentów w klinikach chirurgicznych to mężczyźni, suma ta z roku na rok rośnie.

Panowie jeszcze jednak są na tym polu bardziej nieśmiali niż kobiety. Chętnie na początku korzystają z porad i informacji w Internecie lub przez telefon. Dopiero później decydują się na konsultacje u chirurga.

Korzystanie z usług chirurga plastyka jest póki co jeszcze bardzo skrywane. Polacy się boją, że to “mało męskie”.
Jednak powody i motywacja mężczyzn i kobiet różnią się. Panie chcą się upodabniać do gwiazd z kolorowych czasopism lub się odmłodzić, wskutek młodszego partnera.
Natomiast Panowie robią to tylko i wyłącznie dla siebie.

W Polsce nie słyszy się o tym, aby politycy, biznesmeni, czy ludzie mediów przyznawali się do ulepszania swojego wyglądu, choć często to robią. Kiedy Silvio Berlusconi przeszczepił sobie włosy, mówił o tym cały świat. W Wielkiej Brytanii chirurdzy plastyczni nie byli nigdy wcześniej tak rozchwytywani. Szał na operację zainspirował Nicolas Sarkozy. W istocie trend rozpoczęła plotka na temat jego rzekomych operacji plastycznych.


Ile kosztuje uroda? (dane ogólnopolskie na podstawie rankingu „Newsweeka”)
· Lifting twarzy – 5-12 tys. zł.
· Plastyka powiek – 1,7 – 6 tys. zł.
· Korekcja małżowin usznych – 1,3 – 3 tys. zł.
· Korekcja nosa – 2,5-7,5 tys. zł.
· Plastyka brzucha 4,5 – 10 tys. zł
· Odsysanie tkanki tłuszczowej – 2,7 – 10 tys. zł.
· Ginekomastia lub lipomastia – 3-5 tys. zł.