Na rynku przeglądarek internetowych jednym z najmocniejszych graczy jest Opera. Przeglądarka posiada wbudowanych wiele funkcji, dzięki czemu już zaraz po instalacji jest gotowym, jednolitym i dobrym programem. Ostatnia wersja konkurenta, Mozilla Firefox w wersji 3.5 nie zbiera dobrych opinii. Tymczasem Opera wypuściła już dziesiątą wersję znakomitej przeglądarki.

Opera 10 jako trzecia przeglądarka przechodzi w pełni test ACID3. Test ten sprawdza zgodność przeglądarek ze standardami ustalanymi przez organizację W3C. Zmieniła się nieco standardowa skórka. Obecnie jest ona srebrno czarna, co nieco ją rozjaśnia w przeciwieństwie do wersji 9.64. Rozszerzono funkcjonalność strony szybkiego wybierania. Obecnie możemy regulować ilość obecnych tam stron od 4 do 25. Dodano moduł sprawdzania pisowni - do wyboru jest 51 najpopularniejszych języków świata. Pasek z zakładkami może mieć opcję pokazywania miniaturek okien. Ulepszono także klienta poczty.

Strony internetowe ładują się nieco szybciej - odczułem poprawę po przesiadce z 9.64 na 10 (ten sam komputer i to samo łącze internetowe). Osobom posiadającym wolne łącze programiści wyszli naprzeciw implementując funkcję Turbo. Strona jest kompresowana po stronie serwera i w takiej formie przesyłana na komputer, który wywołał dany adres. Opera 10 to godny konkurent innych przeglądarek. Moim zdaniem zasługuje na miano najlepszej.

A która przeglądarka jest dla Was numerem 1?