Światło to prosty i skuteczny pomysł na zmianę klimatu wnętrza. Rozjaśnia, powiększa, ociepla, dobry projektant jest w stanie za jego pomocą zdziałać cuda. Już samo źródło światła może być dziełem sztuki. Najlepszą inspirację dla twórców stanowi przyroda.

Szklane wiśnie

Oryginalny zielony żyrandol

Lampy Niki Zupanc są niezwykle apetyczne. Szklane wiśnie zwieszają się z sufitu pojedynczo, w duecie bądź w gronach. Można wybrać czarne, czerwone, zielone i białe. Konstrukcje przypominające kształtem budowę atomu, bądź łańcuchy dna, tworzy Lindsey Adelman. Wykorzystuje wyłącznie szkło i metal, zgrabnie łączy ze sobą rozmach i minimalizm. Równie prosty jest pomysł na żyrandole Rodiego Graumansa. Artysta układa bukiety z żarówek i kabli. Każda jego konstrukcja jest warta ponad trzy tysiące dolarów.

Żyrandol w kształcie bukietu


Pod nazwą Hyphae Lamp kryje się oświetlenie, którego wzór dokładnie oddaje strukturę liścia. Designerzy z Nervous Systems wykorzystują skomplikowane algorytmy oraz drukarki 3d, aby uzyskać idealne odwzorowanie natury. Każdy z ich tworów jest inny, motywy nigdy się nie powtarzają. Tak jak w przyrodzie. Podobną technikę wykorzystują twórcy z MGX, przy produkcji lamp imitujących kwiaty.

Żyrandol o strukturze liścia


Piękne, ale również nieco przerażające są projekty Dea Luce. Artystka projektuje oświetlenie inspirowane wyglądem meduz. Po podświetleniu efekt staje się jeszcze bardziej realistyczny. Wrażenie na gościach na pewno zrobiłoby coś z kolekcji Alexa Earla, który pod sufitem podwiesza wielkie świecące ryby.

Większość z tych projektów łączy wbrew pozorom funkcjonalność. Zostały wykonane z dobrze przepuszczających światło materiałów, o neutralnych barwach, więc w praktyce dają sporo światła. Dobrze sprawdziłyby się w niejednym wnętrzu, o ile lokatorów nie stresowałaby na przykład wisząca nad głową meduza. Optymizmem nie napawają jednak kwestie dostępności i ceny.

Nietypowe żyrandole


Autor: Monika Lewandowska