Jeśli podróże są częścią waszego życia i nie potraficie usiedzieć na miejscu ani jednej chwili, to odpowiedni zegarek jest rzeczą niezbędną dla Was! Najlepszy może okazać się taki, który wskazuje kilka stref czasowych. Hamilton w swoim najnowszym czasomierzu odnalazł inspiracje prosto z 2001: Odysea kosmiczna. Sama tarcza jest bardzo cienka i podzielona na 9 kwadracików z czego jeden jest całkowicie pusty. Tak naprawdę sama tarcza zegarka może przypominać nam puzzle. Zegarek wskazuje godzinę w najważniejszych metropoliach ostatnich lat: Nowym Jorku, Dubaju i Tokyo.

Oczywiście oprócz tego zegarek będzie wskazywać godzinę w naszej strefie czasowej. Jeśli chcemy zmienić godzinę to wystarczy przesunąć odpowiedni kwadracik na sam środek i zacząć przekręcać pokrętło. Zegarek pojawi się w sklepie online już w czerwcu tego roku. Będzie dostępny w limitowanej edycji za 2 tysiące euro. A Wam jak podoba się zegarek prosto z Odysei Kosmicznej 2010? Przypadł Wam do gustu?