Moda staje się coraz bardziej ciekawa. Nie tylko projektanci wymyślają kolekcje, które są swego rodzaju dziełami sztuki, ale przede wszystkim kreują nowe dziwne trendy. Hitem ostatnich sezonów wśród gwiazd nie jest już posiadanie ubrań sygnowanych swoim imieniem. Jeśli gwiazda chce zaistnieć w branży modowej to musi się zgodzić na własnego manekina. Pierwszą gwiazdą showbiznesu, która zapoczątkowała nowy trend była słynna modelka Agyness Deyn. Na jednym z pokazów zamiast samej modelki mogliśmy zobaczyć jej manekina.

Chanel postanowiło nie pozostawać w tyle za swoją konkurencją i postanowiła zapłacić sporo pieniędzy nie tylko za samą kampanię reklamową nowych toreb, ale przede wszystkim za manekina Lily Allen. Teraz przechodząc koło butiku Chanel może nas zaskoczyć widok postaci niezwykle podobnej do samej piosenkarki. Jak widać obecnie jest na tyle silna konkurencja, że domy modowe prześcigają się w swoich pomysłach aby przyciągnąć klientelę. Jest to zupełnie nowy trend, który powoli gości u sąsiadów z zza oceanu. Pewnie za około pół roku podobne zachowania będziemy mogli zobaczyć na naszych witrynach sklepowych.

Dlatego nie zdziwicie się jak na wystawie zobaczycie sławnego aktora albo piosenkarkę. A co Wy myślicie o nowym trendzie? Czy ni jest dla Was za bardzo przegięty? Jakie jest Wasze zdanie?