Być może pamiętacie, jak wyglądał rynek laptopów jeszcze ze 2 lata temu. Swój boom przeżywały standardowe, piętnastocalowe laptopy. Wtedy to w pewnym momencie pojawił się mały Asus EEE PC. Zainstalowany na stałe Linux z przyjaznym interfejsem użytkownika, 4 GB pamięci flash jako pamięć stała i siedmiocalowy wyświetlacz. I tak zaczęła się era netbooków – małych laptopów, których głównym celem jest bycie stacją dostępową do sieci oraz lekka praca w podróży.

Nowa generacja prekursora netbooków, czyli właśnie EEE PC od Asusa, wygląda już zupełnie inaczej. Przede wszystkim urósł wyświetlacz – do 12 cali. To jest rozmiar, który do tej pory posiadały laptopy z energooszczędnymi ale wydajnymi procesorami (i kosztowały dość sporo). EEE posiada nowy procesor Intela – Atom 330 Dual Core, taktowany 1.6 GHz. Do dyspozycji jest dysk twardy 250 GB i 2 GB RAMu, a obraz wyświetli zintegrowana karta graficzna Intela.

Trzeba przyznać, że nowy EEE ciekawie się prezentuje. Rozdzielczość pracy już zalicza się do grupy HD. Do tego na laptopie zostanie zainstalowany Windows 7. Cena z początku będzie dość wysoka – 1800 zł. Ale jeśli ktoś potrzebuje dobrego netbooka, to ten Asus powinien go zadowolić.