Warto skupić się nie tylko sloganach, traktujących o gwarancji, pięknie i pożądaniu. Warto odrobić pracę domową i przejrzeć tabele niezawodności, porównać koszty eksploatacji, w tym oczywiście spalanie, a także przyjrzeć się szacunkom utraty wartości poszczególnych modeli z biegiem lat. To wszystko wpłynie na fakt, ile rzeczywiście dane auto będzie nas kosztować, i ile będziemy mieli przy nim zachodu.

Dobrym przykładem bezpiecznej marki, konsekwentnie idącej swoim torem, jest japońska Toyota. Modele dobrze znane na rynku, tj. Avensis i Auris były niedawno prezentowane w nowych odsłonach na targach Motor Show 2015. W przypadku pierwszego, większego modelu zmiany wizualne pozytywnie zaskoczyły świat motoryzacji. Co do jakości wykonania i niezawodności aut tej marki nikt nie miał obaw, tym razem również o design zadbano z prawdziwą pieczołowitością. Przód wydoroślał, stał się masywniejszy, reflektory wykonany w technologii Full LED, dzięki czemu zapewniają bezpieczeństwo i efektowny wygląd nie tylko po zmroku. Znaczne zmiany objęły również wnętrze samochodu, wykorzystano w nim nie tylko nowy projekt, ale również znacząco lepsze materiały wykończenia. Auto zdaje się aspirować do wyskoczenia poza szufladę kategorii „klasa średnia”.

Świeży mniejszy brat Avensisa to potomek legendarnych Corolli. Modelu, który na zawsze wpisał się w karty motoryzacyjnej historii jako jeden z najbardziej niezawodnych i rekordzista sprzedaży. Geny Aurisa od zawsze predysponowały go do bycia modelem uniwersalnym – sprawdzi się doskonale jako samochód do podróżowania w pojedynkę, ale i jako fajny, ekonomiczny samochód rodzinny. Spalanie na poziomie 3,5l/100km zachęca do weekendowych wypadów za miasto.

Oba modele bez wątpienia należą do ścisłej czołówki wśród nowinek na tegorocznym rynku motoryzacyjnym. Oba mają szansę po raz kolejny ustanowić wzór jakości i zagościć na pierwszych pozycjach tabeli bezawaryjności. Oba również dostępne są już w salonach marki.