Boxster zadebiutował w 1996 roku. Pierwsza edycja korzystała z wielu komponentów kultowego modelu Porsche 911. Obniżało to w istotny sposób koszty produkcji modelu. Dostępność Boxstera przyczyniła się do poszerzenia kręgu odbiorców marki Porsche o ludzi mniej zamożnych. Do znakomitego tak czy inaczej samochodu przyczepiła się etykieta „Porsche dla ubogich”.

Paradoksalnie duch klasycznych Porsche, tj. model 356 jest obecny w modelu Boxster w większym stopniu niż w Porsche 911.

Pierwotnie Boxster był młodszych bratem modelu 911, co przyznaje szef designu modelu Michael Mauer. Druga generacja stała się już w pełni wartościowa i uniezależniła od słynnego starszego brata. Najnowsza generacja to wyrafinowane dzieło designu i przykład perfekcyjnej sztuki inżynieryjnej. W pełni wartościowy roadster, który oferuje wszystko co najlepsze w marce, zachowując przy tym pełną niezależność.

Nowy model jest dłuższy, szerszy i lżejszy. Napędzany bardziej ekonomicznym silnikiem. Oferuje nowy kształt reflektorów, linia drzwi jest poprowadzona w oryginalny i trafny sposób. Większe wloty boczne, rasowy tylny spojler. Te wszystkie elementy powodują, że BOXSTER przestaje być 911 dla ubogich, stając się niezwykle intrygującą alternatywą dla Carrery.

Składany dach jest softopem. Tak jak w klasycznych roadsterach jest wykonany z tkaniny. Samochód jest przez to jednym z najbardziej rasowych modeli tego typu na rynku.

Wnętrze oferuje liczne zmiany. Podobnie jak w większej 91 czy modelu Panamera poprawiono i tak doskonałą jakość wykonania. Znajdziemy nową, charakterystyczną konsolę środkową. Całość jest niezwykle komfortowa, bije na głowę konkurencję jakością wykonania i prestiżem.

Podstawowa wersja to w pełni wystarczający silnik 2,7 l. Setkę osiąga w 5,8 sekundy. Boxster S oferowany jest z silnikiem 3,4 l, który przyspiesza do 100 km w zaledwie 5,3 sekundy.

Boxster oferuje idealny układ kierowniczy i jezdny. Model jest sprzedawany w niezliczonej ilości kolorów i wersji wyposażenia.

Odświeżenie trendu na posiadanie małych samochodów sportowych to nie lada wyzwanie.

Czy Porsche po raz kolejny odniesie sukces ?

Autor: Radek Rola