Maciej Zień jest polskim projektantem, którego kreacje kochają gwiazdy. Jego atelier jest marką samą w sobie. Nie jedna dziewczyna marzy o sukni ślubnej od Zienia. Gwiazdy, które mają suknie od Zienie prawie zawsze wyglądają fantastyczne. 16 listopada odbył się pokaz mody najnowszej kolekcji projektanta. Pokaz miał miejsce w Teatrze Wielkim. Impreza miała fantastyczną i robiącą wrażenie oprawę. Sam teatr i jego atmosfera zadziała na plus projektanta. Muzyka na żywo, specjalistycznie przygotowana gra świateł. Kolekcja zawierała typowo letnie sukienki, ale Zień przedstawił też modę rodem z czerwonego dywanu. Nie zabrakło oczywiście pokazu sukien ślubnych. Barwy, które dominowały to klasyczna czerń, fuksja, róż, ale i fiolet, szafir i odcienie szarości. Nie zabrakło przepychu, błysku i piór. Modelki wyglądały elegancko, ale nie ekstrawagancko. Nie zabrakło marszczeń, koronki i dużych dekoltów… na plecach. Nie zabrakło także asymetrycznych kreacji, sukienki na jedno ramię wciąż na czasie. Wiele kobiet na pewno wybierze coś na zbliżający się karnawał z nowej kolekcji. Suknie zapewne się podobały, bo projektant zebrał oklaski i owacje. 
Pokaz był przygotowany bardzo profesjonalnie i na światowym poziomie.

Jak zwykle pokaz mody przyciągnął wiele gwiazd, które podziwiały kreacje. Przybyła Katarzyna Cichopek z mężem Marcinem Hakielem. Nie zabrakło Grażyny Torbickiej, Eweliny Flinty, Beaty Sadowskiej, Doroty Gardian, Edyty Herbuś, Michała Piróga, Dawid Woliński, Tomasz Jacyków, projektanci Paprocki i Brzozowski.

Okazuje się, że projektant mody nie musi zajmować się tylko modą. Na brak pracy nie może narzekać Maciej Zień, który oprócz przygotowanie nowej kolekcji na lato/wiosnę 2010, zajmuje się kostiumami teatralnymi i baletowymi. Niewiele osób wie, że Zień ma na swoim koncie kostiumy do baletu „Tristan” w Teatrze Wielkim w Warszawie. A już pracuje nad kolejnymi do następnego spektaklu. W możliwym wolnym czasie stylizuje także wnętrza. Zajmuje się współpracą z producentem płytek ceramicznych. W natłoku zajęć nie zapomniał jednak o tym, co jest modne. Nowa kolekcja naprawdę może się podobać.