Louis Vuitton słynie przede wszystkim ze swoich toreb. Praktycznie każda osoba, która lubi być na topie z nowinkami modowymi posiada w swojej kolekcji choć jedną torbę od Vuitton. Jednak klasyczne wzory i duże torby odchodzą już w niepamięć. Teraz na topie są małe gadżety i małe torebki najlepiej z motywami zwierzęcymi. Taka jest właśnie kolekcja Louis Vuitton Animania. Trzeba powiedzieć jedno słowo o kolekcji na rok 2010 jest słodka. Dominują w niej bardzo małe elementy. Począwszy od breloczków skończywszy na specjalnych portmonetkach tylko na monety. Kolekcja nawiązuje do małych zachcianek każdego z nas.

Cała kolekcja skupia się wokół naszych ulubionych małych zwierzątek takich jak: wiewiórki, koguty, zające czy też po prostu zwykłe latające ptaszki. Tego typu gadżet nie jest skierowany tylko i wyłącznie do młodych ludzi. W końcu nawet osoby nieco starsze powinny podążać za współczesnymi trendami, dlatego warto zakupić jedyną w swoim rodzaju portmonetkę na bilon. Za tego typu gadżet zapłacimy aż 500 dolarów. Jest to cena dosyć wygórowana tym bardziej, że jest to mały gadżecik. Za brelok zapłacimy jedynie 340 dolarów a za unikatową chustę jedynie 220 dolarów. Ceny wydają się dosyć zawrotne ale prawdziwe. A Wam jak podoba się najnowsza kolekcja Louis Vuitton? Przypadła Wam do gustu czy może uważacie, że jest całkowicie beznadziejna i mało elegancka?