Nokia to już firma-legenda na rynku telefonii komórkowej. Specjaliści do spraw rozwoju wiedzą jednak, czego potrzebuje rynek. Po pewnej zauważalnej stagnacji Nokia wydaje się rozkwitać na nowo. Widać to po wypuszczanych na rynek telefonach. Jakiś czas temu testowaliśmy nowy, topowy model N97. Tym razem do naszych rąk trafia jego nieco mniejszy brat - model N86.

Jak każdy model Nokii, tak i ten ma pewną wyróżniającą się cechę. Jest nią aparat fotograficzny. Współpraca z firmą Carl Zeiss w zakresie optyki daje bardzo dobre efekty. W tym telefonie zamontowano aparat o rozdzielczości ośmiu megapikseli! To naprawdę robi wrażenie. Zdjęcia są dość dobrej jakości i laik nie odróżni tak łatwo, czy zdjęcie zrobiono aparatem, czy właśnie tym telefonem. Ale aparat to tylko jedna z wielu dostępnych w N86 opcji. Już klasyką jest odtwarzacz mp3 i radio (wyposażone w RDS). Przyciski do sterowania odtwarzaniem mediów są dostępne po odsunięciu wyświetlacza w dół.

Całość jest kontrolowana przez system Symbian OS S60v3. Co to oznacza - dobrze o tym wiedzą zaznajomieni z tematyką, a reszcie powiem: wielkie możliwości płynące z możliwości instalowania aplikacji. Na pokładzie mamy dostępny odbiornik GPS i aplikację Nokia Maps. Mapy są dostępne za darmo, możemy wgrać nawet mapy całego świata (o ile pozwoli nam na to zajętość pamięci). Płatna jest niestety opcja nawigacji. Odczyty z GPS są jednak w miarę dokładne. Telefon wspomaga się sygnałem sieci GSM i na jego podstawie może obliczyć przybliżone położenie (jednakże z dużym błędem). Duży ekran sprawia, że oglądanie filmów jest wygodne. Chyba projektanci założyli, że użytkownicy będą chcieli oglądać filmy - dołożono podpórkę, dzięki której telefon nie musi leżeć płasko na biurku czy stole. Wtedy wygodniej jest na nim oglądać film czy zdjęcia.

Czas na oceny. Model w kolorze białym prezentuje się ładnie. Dodatkowe srebrne wykończenia pozytywnie wpływają na całość - 5. Za funkcjonalność dajemy 4.5 punkta - płatna opcja nawigacji (prowadzenia wg skalkulowanej trasy) trochę psuje wizerunek. Za to mamy dostęp do dokładnych map prawie całego świata. I piątka za technologię - ten telefon ma wszystko, czego potrzeba.