Coraz częściej możemy odnaleźć ciekawe inspiracje związane z panującymi trendami. Designerzy prześcigają się w swoich pomysłach. Studio projektowe Art Lebedew postawiło na biżuterię, która ma wprawić każdą osobę w osłupienie. W końcu niecodziennie możemy zobaczyć biżuterię, która swoim wyglądem przypomina nożyczki i przecięte gardło. Jak sami projektanci podkreślają biżuteria jest na tyle widoczna, że nie może pozostać niezauważona.

Tego typu biżuteria na pewno pasuje do osób, które nie boją się eksperymentować i które chcą wzbudzać zainteresowanie wśród tłumów. Warto podkreślić fakt, że tego typu biżuteria nie pasuje do każdego stylu i do każdej osoby. W końcu nie założy jej elegancka kobieta biznesu. Z drugiej strony biżuteria może świetnie komponować się ze stylem emo bądź grundge. A Wam biżuteria przypadła do gustu czy może uważacie, że jest nieco tandetna? Jakie jest Wasze zdanie?