Co mają ze sobą wspólnego? Ich losy łączą się w nowym filmie, zatytułowanym „Nienarodzony”.
Duch chłopca nie może zaznać wiecznego spokoju i dlatego szuka nowego ciała, w którym mógłby zamieszkać. Los skierował go do Casey Beldon (Odette Yustman).
Jedynym sposobem na pozbycie się ducha są egzorcyzmy- Casey zwraca się z tym do rabina. Rozpoczynają wędrówkę po przeszłości. Poznając historię rodu Beldon natykają się na klątwę z czasów II wojny światowej…

Cóż, pomysł może niezbyt ambitny, połączenie: naziści+ horror współczesny wyeksploatowane do granic, ale czasami można obejrzeć coś tylko po to, żeby poczuć ciarki przechodzące po plecach- najzwyczajniej w świecie trochę się w kinie przestraszyć…
Premiera 20 marca!