Lars Bakken z Bungie i Ryan Crosby z Microsoft Games Studios udzielili wywiadu portalowi Guardian, w którym wyjaśniają m.in. co było przyczyną porzucenia postaci Master Chiefa w nadchodzącym Halo 3: ODST.

Okazuje się, że zadecydowała o tym chęć przedstawienia uniwersum Halo z nieco innej perspektywy, a nie znudzenie postacią Master Chiefa.

Nie wydaje mi się, że znudził nam się Master Chief, to było po prostu coś co chcieliśmy zrobić od dawna, czyli opowiedzenie czegoś z uniwersum Halo z innej perspektywy. ODST wyglądał na pierwszego kandydata do tego, ponieważ mogliśmy opowiedzieć zasadniczo inny typ historii.

Myślę, że Joe Staten, który jest pisarzem w Bungie, był naprawdę podniecony opowiedzeniem historii z innej perspektywy, ale następnie zawsze zmienialiśmy sposób w jaki ją opowiadaliśmy, ponieważ zawsze byliśmy bardzo liniowi w Halo 1, 2 i 3. To naprawdę pozwoliło nam na rozprostowanie nóg i spróbowanie czegoś innego. 

Twórcy twierdzą także, że nowe Halo będzie się różniło od swoich poprzedniczek, a gatunek strzelanin FPP nie został jeszcze wyczerpany i ma nam wiele do zaoferowania.

Myślę, że kiedy zagracie w ODST, zobaczycie, że gra się nieco inaczej niż w innych tytułach Halo, więc nie wiem, nie sądzę, aby gry FPS się wyczerpały w żadnym przypadku. Oczywiście jest ich wiele, jest wielka konkurencja, ale nie sądzę, aby w najbliższym czasie odeszły
Więcej na gamelobby.pl