Nicole Richie jest najlepszym przykładem na to, że ludzie się zmieniają. Gwiazda zanim urodziła dziecko chorowała na anoreksję oraz była stałą bywalczynią klinik odwykowych. Również nigdy nie odmawiała sobie narkotyków. Jednak mała córeczka, która pojawiła się na świat trzy lata temu oraz kilkumiesięczny synek zmienili jej życie o 180 stopni.
Nicole widziana jest wyłącznie w towarzystwie maluchów, które ją zainspirowały do pracy.
Celebrytka pod marką House of Harlow 1960 projektuje ubrania dla kobiet w ciąży oraz biżuterię. W krótkim czasie odniosła wielki sukces.
W tym roku wypuściła na rynek nową markę Winter Kate, która została stworzona na podstawie drugiego i trzeciego imienia córeczki.
Kolekcja wiosna / lato 2010 jest bogata w tuniki, sukienki, kamizelki, bluzki oraz szorty. Jest seksownie, zmysłowo, elegancko i romantycznie. Wszystkie stroje zostały utrzymane w stylistyce „hippie” z której słynie Nicole.
Niestety nie ma żadnych nowości. Każde z ubrań już gdzieś mogłyśmy zobaczyć. Jednak nie będę krytykować Nicole Richie, bowiem na pewno ma wyczucie marketingowe i jej projekty są jak najbardziej nastawione pod sprzedaż. Na dodatek na skalę masową.
Ceny są całkiem rozsądne, bowiem w granicach 200 złotych za sukienkę.

Nicole Richie jest kolejną gwiazdą obok JLo, Gwen Stefani, Nicole Kidman, Kylie Minogue, Victorii Beckham, Kate Moss, Sienny Miller, Lindsay Lohan oraz wielu innych, które próbują swych sił w świecie mody.
Jak Wy oceniacie kolekcję?