Burza blond włosów, szpara między zębami, seksowne duże usta. Znaki rozpoznawcze w tym stylu są zaletą każdej modelki, chcącej swoim wizerunkiem przedrzeć się przez konkurencję dziewczyn, które każdego dnia marzą, iż to właśnie je, świat mody zapamięta na dłużej niż pozostałe. Ile w tym szczęścia, a ile siły nazwiska sprawiającego, że córka modelki Jerry Hall i wokalisty zespołu The Rolling Stones – Micka Jaggera, zaistniała w branży i po raz kolejny udowodniła, że modelki z diastemą mają w sobie to „coś”, co skupia na nich naszą uwagę.

Już w wieku szesnastu lat została zwerbowana przez londyńską agencję zajmującą się wcześniej karierą jej matki i starszej siostry Elizabeth. Od samego początku była rozchwytywana przez reklamodawców, ustawiających się w kolejce do zaprezentowania światu energicznej i szalonej dziewczyny, której rockowa dusza połączona z niebanalną osobowością sprawiły, że szybko przeistoczyła się we wzór do naśladowania dla nastolatek.

Niewierność ojca będąca przyczyną rozwodu rodziców odcisnęła piętno na całym życiu młodej gwiazdy. Pytana w wywiadach o tę trudną relację zawiesza głos i staje się smutna. Agencja Georgii twierdzi, że otoczka związana z rodziną jest jedynie dodatkiem do aury, jaka ją otacza. Nawet gdyby nie była „tą słynną Jagger”, wciąż pozostałaby znakomitą modelką, przez wielu porównywaną do słynnej gwiazdy francuskiego kina - Brigitte Bardot.

Sesje zdjęciowe od początku były jej patentem na sukces, ponieważ niski wzrost uniemożliwiał chodzenie po wybiegu. Pozowanie do zdjęć zawsze traktowała bardziej jako zabawę, a nie sposób na życie. W przyszłości chciałaby zająć się projektowaniem i fotografią. Trzeba przyznać, że urok i bezpretensjonalność, jaką się wyróżnia, zjednują Georgii ludzi, a piękny uśmiech sprawia, że za każdym razem, kiedy patrzymy na jej zdjęcia myślimy „to naprawdę fantastyczna dziewczyna”.

Autor: Graphite