Monica Bellucci, Eva Herzigova, Sophie Marceau i pięć innych sławnych piękności, które najmłodsze lata życia mają już za sobą zdecydowały się na sesję zdjęciową dla francuskiego wydania magazynu Elle, w której nie użyto komputerowego retuszu. Co więcej, gwiazdy nie mają na sobie make-upu. Pozując przed obiektywem aparatu niemieckiego fotografa Petera Lindbergha starały się pokazać, że kobieta w średnim wieku może wyglądać wspaniale w zupełnie naturalny sposób. W jednym z najbardziej prestiżowych magazynów o modzie są dokładnie takie, jak na co dzień w zaciszu swoich domów, z dala od kamer. Nie ulega wątpliwości, że wymagało to od nich dużej dozy odwagi.

Gwiazdy w „surowym” stanie to w końcu temat eksploatowany głównie przez bulwarówki w charakterze sensacji. Jednak warto było zaryzykować, bo efekt jest olśniewający. Wszystkie panie prezentują się na zdjęciach niesamowicie. Prawdziwe, naturalne piękno to coś rzadkiego w dzisiejszym showbiznesie i na pewno trudno było przewidzieć, jak czytelnicy zareagują na coś, od czego się odzwyczaili. Dlatego za podjęcie tego ryzyka brawa należą się gwiazdom-modelkom, fotografowi i przede wszystkim Elle