Ubiegły rok Ashley Graham może zaliczyć do udanych. Przełomem okazała się okładka z jej zdjęciami w Sports Illustrated Swimsuit. Potem udział w kampanii promocyjnej nowej linii odzieży Dressbarn. Zdjęcia z jej linią bielizny w dodatku Elle, której sprzedaż osiągnęła ponad milion dolarów. Kampania nowej kolekcji ubrań sportowych Forever21. Topowa modelka plus size nie poprzestała na tym. W kwietniowym numerze magazynu MAXIM Ashley będzie kusić swoim namiętnym ciałem, zasłonięta jednie kusą koszulką lub ubrana w zmysłowe bikini.

Od czasu, kiedy w zeszłym roku magazyn opuściła jego redaktor naczelna, Kate Lanphear, MAXIM sfokusował się na komfortowym stylu życia i luksusie. Męskie terytorium wypełniły zmysłowe kobiety jak Alessandra Ambrosio, Elsa Hosk czy Hannah Davis z bardziej wyeksponowanymi ciałami. Taka strategia nie oznacza od razu, że nastąpił regres. W rzeczywistości MAXIM jako pierwszy umieścił modelkę plus size na swojej okładce. Wcześniej w lutym 2016 zrobiło to jedynie wydanie australijskie magazynu, w którym na okładce można było zobaczyć Robyn Lawley. Czy wynika z tego, że panowie nie dzielą kobiet na chude i grube, tylko po prostu piękne?