Dzisiaj ostatni dzień w roku. Spokojnie już możemy ogłosić, że rok 2009 był rokiem największych skandali.

Związek Alicji Bachledy Curuś z Coliem Farrellem
Kiedy aktorka zaczęła romansować z Colinem Farrellem nikt jej nic dobrego nie wróżył. Jednak Alicja nie tylko urodziła mu
syna, ale Colin postanowił kupić mamie Alicji dom w USA, aby mogła odwiedzać wnuka kiedy chce. W zeszłym tygodniu para przyleciała do Krakowa ochrzcić małego Henriego. Jednak w święta Colin wystawił Alicję i pojechał samotnie do Londynu na ślub brata. Alicja sama spędziła Wigilię, robiąc dobrą minę do złej gry.

Rozstanie Maji i Dody
To nie mogło się odbyć bez skandalu. Doda rozstała się po wielu latach ze swoją przyjaciółką i menedżerką Mają. Okazało się, że “Doda nie lubi kiedy ktoś się stawia i próbuje być od niej mądrzejszy. A Majka coraz głośniej wytykała jej błędy. W końcu nie wytrzymała. I nie chodziło o upokorzenie. To Doda przeginała, dając do zrozumienia, że ma gdzieś to, co mówi jej menedżerka.”

Polański pedofilem sprzed ponad 30lat
Również głośna była sprawa Romana Polańskiego, który 31 lat temu „podniósł dziewczynce nogi i wszedł do jej odbytu.” Od 1978 roku reżyser nie odwiedzał USA, bojąc się aresztowania. Bał się nawet pojechać odebrać Oskara, którego otrzymał jego Pianista. Do tej pory jednak mógł podróżować po Europie. Obecnie czeka na wyrok
siedząc sobie sympatycznie w swojej szwajcarskiej willi.

Niezgoda i Kamel

Niezgoda pracując w bankach organizowała szkolenia, które kosztowały nawet 10 milionów złotych rocznie! Zlecała kontrakty Tomaszowi na olbrzymie kwoty jego firmie- Sparrow. Przez 4 lata Kasia przelała Tomaszowi 30 milionów złotych. Jak doniósł "Puls Biznesu", Kristian Kammel, ojciec byłego gwiazdora TVP, również był zamieszany w aferę.
Bowiem miał przyjmować zlecenia indywidualnego coachingu od banków
Pekao i BPH. Ponadto Kasia pomagała w wynajmowaniu mieszkań osobom ściągniętym
przez bank z zagranicy. Polecała im mieszkanie Kammela, który wynajmował swoje 70 metrowe mieszkanie za 3 tysiące euro miesięcznie. Mimo, że ruszyło śledztwo i grozić może jej nawet 10 lat więzienia, na razie sprawa zamilkła.

Pazerna Weronika Pazura
Weronika Pazura również okazała się pazerna i miała zamiar wziąć łapówkę na 450 tysięcy złotych. Weronika Marczuk-Pazura od dłuższego czasu była podsłuchiwana. CBA przekazało prokuraturze ponad dziesięć tomów tajnych akt, z czego pokaźną część stanowią stenogramy rozmów osób zamieszanych w korupcyjny proceder, w tym Pazury. CBA zatrzymało
Weronikę w chwilę po tym, jak pod jedną z warszawskich restauracji miała przyjąć łapówkę, za pomoc w kupnie Wydawnictwo Naukowo-Technicznych. W oświadczeniu napisanym przez jej agentkę Joannę Bastrzyk i skierowanym do mediów mogliśmy przeczytać, że „Weronika nie przyjęła łapówki, lecz wynagrodzenie należne jej kancelarii za obsługę prawną. Czuje się w miarę dobrze, chociaż w dalszym ciągu ciężko jest jej uwierzyć w to, co się stało i pogodzić się z tym, że stała się ofiarą i jednocześnie negatywną bohaterką z góry zaplanowanej akcji”. Nie wiadomo od kiedy przekazywanie sobie kopert pod stołem zmieniło nazwę na „wynagrodzenie”, ale gratulujemy kreatywności.