Istnieje na rozmaitych platformach. Co prawda ma już swoje lata, ale jest grą wiecznie żywą. Tetris ma już 25 lat. Stworzony z początku przez Aleksieja Pażytnowa doczekał się odsłony chyba na każdej istniejącej kiedykolwiek konsoli świata. Powstało masę różnych wersji, produkowano nawet specjalne minikonsole, które jakiś czas temu biły na głowę popularnością choćby GameBoy'a.

Nic więc dziwnego, że wymyśla się coraz nowsze wariacje na ten temat. Przykładowo, w Japonii stworzono automat do Tetrisa, który ma pewną charakterystyczną cechę. Otóż gałki, za pośrednictwem których kontrolujemy konsolę, są dość znacznie powiększone. Do tego stopnia, że w grę mogą naraz grać 2 osoby. Jedna z nich kontroluje obroty klocka, a druga kierunek jego lotu. Pomyślano też zapewne o wersji multiplayer, gdzie 2 graczy rywalizuje na punkty. Ci, którzy już grali na tym automacie stwierdzili, że gra robi się naprawdę trudna gdzieś od 8 poziomu. Wtedy to trzeba się wykazać nie lada refleksem, aby czteroelementowe klocki chciały nadal być nam posłuszne.

Udowodniono także, że Tetris rozwija umysł. Aleksiej Pażitnow tworząc tetrisa opierał się na zabawie logicznej zwanej Pentomino. Polega ona na wypełnieniu wolnej, prostokątnej przestrzeni za pomocą dostępnych klocków złożonych z... pięciu elementów. Z różnej ilości klocków można ułożyć prostokąt o danych wymiarach.

No to co, mała partyjka w Tetrisa?