Na dworze gorąco, w pracy jeszcze gorzej. W takie dni zazwyczaj mamy ochotę na lody. Niestety, coraz rzadziej spotykamy prawdziwe lody śmietankowe. Coraz częściej natomiast wymyślne sorbety, które stanowią jedynie imitację smaków z dzieciństwa. Jeśli chodzi o sam wystrój wnętrz, to chyba nic się nie zmieniło przez ostatnie dwadzieścia lat.

Lodziarnia Rono w Japonii jest obiektem użytkowym na miarę naszych skomputeryzowanych czasów. Wystrój jest zimny – tak jak sprzedawane tu produkty. Jedząc lody w Rono, czujemy się jak w prawdziwej galerii sztuki nowoczesnej. W USA, dla odmiany, mamy do czynienia z udekorowanymi vanami sprzedającymi zimne przysmaki. W Polsce wciąż tkwimy na etapie monopolu – jest tylko jedna lodziarnia, Doda.