Już od najbliższego piątku, 15 maja, w polskich kinach zagości film ?Fantastyczna Czwórka 2: Narodziny Srebrnego Surfera?. To kontynuacja hitu kinowego sprzed dwóch lat, czyli krótko mówiąc: odgrzewany kotlet. Film jest kręcony na bazie, kultowych dla niektórych osób, komiksów Stana Lee i Jacka Kirby?ego. I szkoda, że w postaci komiksu Fantastyczna Czwórka nie pozostała.

Głównymi atrakcjami filmu są ładna buźka Alby, jej tyłek, biust i?chyba tyle. Wciela się w rolę Susan Storm, czyli Niewidzialnej dziewczyny. Po ?Sin City? mieliśmy nadzieję, że Jessica Alba wyjdzie na ludzi. Niestety dziewczynka wysokim IQ nie grzeszy, więc nie ma się czemu dziwić, że występuje w tego typu produkcjach. Aha, opis dystrybutora, który powinien zachęcić nas do obejrzenia filmu brzmi tak: ?Fantastyczna Czwórka staje przed najtrudniejszym wyzwaniem, gdy na Ziemi pojawia się Srebrny Surfer, tajemniczy wysłannik z kosmosu z zapowiedzią zniszczenia planety. Jego wyprawy dookoła świata wywołują spustoszenie, zaś Reed, Sue, Johnny i Ben muszą rozwiązać tajemnicę, zanim ludzie stracą wszelką nadzieję?. Zachęca Was to? Mnie nie. Powiem więcej: już dawno straciłam nadzieję, że zobaczę Albę w przyzwoitej produkcji.