Sportowy minivan- tak S-MAXa nazywa sam producent. Pojazd zbudowany zgodnie z fordowską myślą „kinetic design” poddano lekkiemu faceliftingowi i od razu zaprezentowano na Poznań Moto Show.

Nowa wizja Forda jest taka, by auta nawet gdy stoją, wyglądały jakby były w ruchu. Trend przyjął się na rynku a sukcesy Mondeo, Fiesty czy Focusa sprawiły, że amerykanie kolejne auta budują według swojego pomysłu. Również S-MAX ma dynamiczną linię dzięki której wyróżnia się spośród innych 7-miejscowych aut dostępnych na rynku. Zmiany jakim poddano prezentowanego w Poznaniu Forda dotyczą zarówno tego co na zewnątrz jak i wewnątrz auta. Zewnętrzne zmiany objęły reflektory oraz kształty wlotów powietrza i atrapy chłodnicy. Uwydatniono także przetłoczenia na masce, które nadają pojazdowi więcej agresywności. Z tyłu duże LEDowe światła zachodzą na boki samochodu, a pokrywa bagażnika została nieco inaczej wyprofilowana. Trzeba przyznać, ze spośród vanów i minivanów dostępnych na rynku S-MAX wygląda najbardziej sportowo.

Również wnętrze Forda ma dynamiczny wygląd. Wloty powietrza mają metalowe obwódki a w miejscu zegarów zamontowano duży wyświetlacz. Wszystkie elementy zdają się być dobrze dopasowane, a rozwiązania takie jak solidne podłokietniki, czy wygodny do zaciągania hamulec ręczny o nietypowym kształcie, mają zapewnić kierowcy poczucie komfortu. Również pasażerowie nie powinni narzekać na brak wygód. Liczne schowki, uchwyty na kubki, wieszaczki czy wreszcie wygodne fotele sprawiają, że nawet długa podróż nie powinna być męcząca. Co prawda, dla dorosłych miejsce jest tylko w pierwszym i drugim rzędzie foteli- trzeci rząd jest przeznaczony raczej tylko dla dzieci. Jednak jeżeli spośród siedmiu osób dwie najmniejsze posadzi się z tyłu, to wszyscy powinni mieć miejsca pod dostatkiem. W razie potrzeby, dwa rzędy foteli można złożyć tak, by schowały się w podłodze- dzięki temu S-MAX dysponuje ogromną przestrzenią załadunkową, która może wynieść nawet 2000 litrów. Dodatkowo, samochód dysponuje 35 litrową lodówką zasilaną akumulatorem, która może schłodzić produkty nawet do temperatury o 30 stopni niższej, niż temperatura otoczenia. Przydatna jest również wysuwana z bagażnika półka, która może udźwignąć ciężar o masie do 120 kg. S-MAX wyposażony jest także kamerę cofania, system ostrzegający o pojazdach w martwym polu widzenia, system Bluetooth, ABS, ESP, inteligentny tempomat czy układ kontrolujący tłumienie zawieszenia.

Zmieniono także jednostki napędowe w rodzinnym Fordzie. Wprowadzono nowy benzynowy silnik EcoBoost o pojemności 2 litrów, który generuje moc 203 KM, oraz nowego turbodiesla, 1.8 który pojawi się w wersjach o mocy 115, 140 i 163 koni. Opcjonalnie, w S-MAXie dostępna będzie dwu sprzęgłowa przekładnia PowerShift.

Ceny tego minivana, w zależności od wyposażenia, wahają się od 94 do 142 tysięcy złotych. S-MAX to dobrze wyposażony, komfortowy rodzinny pojazd, który przy swoich gabarytach wygląda atrakcyjnie i dynamicznie. Niejeden miejski hatchback wygląda mniej efektownie niż zbudowany przez Forda minivan.