Długie wełniane płaszcze w kolorze skóry wielbłąda i dużo dzierganej garderoby pozwoli przetrwać nam nadchodzący sezon.

Najpierw załóż specjalne wełniane ochraniacze na nogi, potem dorzuć długi sweter, na to odpowiednio rozpięty wełniany żakiet, i całość wykończ szerokim puszystym szlem owiniętym wokół szyi. Nie ważne ile warstw i jakie kolory . W tym sezonie mamy zielone światło na to, by czuć się przytulnie i ciepło. W kolekcjach Missoni czy Diane von Furstenberg można znaleźć najwięcej inspiracji. Projektantki po raz kolejny pokazały, że duże też może wyglądać pięknie, seksownie i kobieco.

Pomimo że zima przyniesie nam dużo ciemnych kolorów, projektanci postanowili dorzucić do kolekcji odrobinę słońca. Te niezwykle ponadczasowe i uniwersalne płaszcze zagościły na wybiegach w różnorodnych stylach. Począwszy od dużych rozłożystych jak u Max Mary, po świetnie skrojone i dopasowane w kolekcji Tommy Hilfiger. Można będzie je nie tylko zapiąć na guziki, ale i nosić przepasane. Do łask powracają także kaptury, które dodatkowo ochronią nas przed zimnem. Jak twierdzą styliści, taki płaszcz będzie najlepszą inwestycją, bo nie ma niczego bardziej sprawdzonego jak klasyka.

Nie zapomnijmy o dodatkach. Nieodzowna torebka kopertówka i skórzane kozaki podkreślą nasz zimowy look