Typowa filmowa scena sprzątania wygląda tak, że kobieta lub mężczyzna robią różne śmieszne fikołki śpiewając oraz odkurzając. Ma się wrażenie, że niemal w każdej komedii z lat 90-tych musi być motyw pt. „śpiew + odkurzacz”. Na dodatek z badań wynika, że odkurzanie przy muzyce zwiększa liczbę wykonywanych przez nas ruchów szczotką odkurzacza i wywołuje ogólne poczucie szczęścia.
Przy muzyce wywołujemy bardziej dynamiczne ruchy, które nie tylko powodują, że lepiej czyścimy, ale również spalamy przy tym całkiem sporo energii. Sprzątanie przy rytmach naszej ulubionej muzyki okazuje się całkiem sympatyczną sprawą.

Jednak dopiero teraz po 20 latach firma Electrolux postanowiła to wykorzystać. Silence Amplified to najcichszy odkurzać jaki dostępny jest na rynku. Inżynierowie firmy postanowili jednak dodać do sprzętu wątek muzyczny. W Silence Amplified zostanie wbudowana stacja dokująca dla iPoda, która nie tylko go naładuje, ale i umożliwi słuchanie ulubionych kawałków podczas odkurzania.
Sprzątanie od dziś może być całkiem przyjemne. Będzie rodzajem tańca nowoczesnego, osoba plus odkurzacz.

Jak Wam się podoba pomysł na Silence Amplified?