Anna Mucha praktycznie każdego dnia jest na ''językach'' mediów plotkarskich. Teraz żeby zwrócić jeszcze większą uwagę na siebie postanowiła zatańczyć z jednym z jurorów Tańca z gwiazdami- Piotrem Galińskim. Jak sama mówi jest to jej największe marzenie, które ma nadzieje, że już wkrótce się zrealizuje. I to nie są tylko mrzonki. Jak podaje serwis pudelek.pl Robert zachwycił się pomysłem Ani i obiecał, że przygotuje niezwykłą choreografię do ich wspólnego tańca. Jednak podkreślij, że zatańczy dopiero wtedy kiedy Ania odpadnie.

Ciekawe czy aktorka, żeby zrealizować swoje największe marzenie w następnym odcinku tańca z gwiazdami zatańczy słabo? Wydaje nam się, że pani Mucha cały czas chce wywoływać jak najwięcej szumu wokół siebie. Niestety ale nadmierne zainteresowanie zazwyczaj staje się nudne i nie do zniesienia... A Wam jak podoba się postępowanie Ani? Czy nie uważacie, że po zrzuceniu zbędnych kilogramów uderzyła jej woda sodowa do głowy? Czy może jest to tylko frustracja spowodowana ciągłą dietą? Jakie jest Wasze zdanie?