W jakich kieliszkach pili najlepsze na świcie trunki najwięksi zbrodniarze wojenni?
Jak wyglądały lata poprzedzające czas krematoryjnych pieców i milionów ofiar?
Na zestawieniu tych dwóch elementów- z kompletnie odmiennych światów opiera się niedawno wydana książka „Światowe życie w czasach nazizmu”.
Pełne przepychu spotkania, olśniewające kreacje kobiet, eleganccy mężczyźni. I z nich narodzili się ci, których kilkanaście lat później sądzono w Norymberdze.
Tym ciekawsza jest ta opowieść, że nigdy wcześniej w takiej formie nie została podjęta- dopiero francuski historyk d’Almeida postanowił opisać, jak barwne, jak luksusowe życie wiedli główni prominenci Trzeciej Rzeszy.
Jakie obrazy nasuwają się wam, gdy myślicie o nazistach? O roku 1939?
Z pewnością nie są to kolorowe obrazki z wystawnych przyjęć…
Ludzi takich jak ci, którzy doprowadzili do rozpętania wojennej machiny trudno wyobrazić sobie jako towarzyskich, tryskających witalnością i entuzjazmem. Jawią się raczej jako ponurzy samotnicy.
Sięgając po „Światowe życie w czasach nazizmu” możemy więc nieco ten obraz zmienić.