Od jakiegoś czasu każdy mówi o nowym artyście Mr. Brainwash, a w skrócie MBW. W porównaniu do wiecznie ukrywającego się Banksiego, wiemy że MBW to Theirry Guetta, francuski scenarzysta i reżyser, który przez ostatnie 9 lat robi dokument na temat graffiti. Podczas realizacji filmu sztuka uliczna sama go wciągnęła. Mr. Brainwash nie dokończył filmu, jednak stał się znany na cały świat dzięki swoim pracom od naklejek po olbrzymie bilbordy. Wiele osób dopiero usłyszało o artyście, wskutek najnowszego albumu Madonny “Celebration”, który został zaprojektowany przez niego.

Mr. Brainwash jest znany z "wrzucania współczesnych ikon kultury do sokowirówki i wyciskania z nich ostatnich soków". Patrząc na jego uliczne graffiti na początku nasuwa się Banksy. Prace MBW bardzo przypominają błyskotliwy, inteligentny styl Banksiego. Umiejscowienie różnych postaci w dwuznacznych miejscach, czy sytuacjach to przecież główny znak rozpoznawczy jego poprzedniego. MBW również zapożycza styl od Andy Warhola, czyli pop-artowe twarze, jak na przykład Marilyn Monroe. Mr. Brainwash to połączenie tych dwóch artystów. Co sam Banksy o nim sądzi? “Mr. Brainwash jest fenomenem. Jednak nie w pozytywnym znaczeniu.” Jedna rzecz jest pewna, zawsze wzbudza jakieś reakcje. Na jego ostatniej wystawie w Los Angeles pojawiło się mnóstwo ludzi, kolejka do muzeum, była tak duża, że nie było widać końca.

Jak dla mnie jest to kopiowanie Banksiego, który zasłyną kilka lat temu, z tego, co teraz próbuje MBW. Co wy sądzicie o sztuce Mr. Brainwasha?