Na rynku ubranek dziecięcych pojawiła się nowa marka: Mon Petit Bébé. Nazwa francuska, ale kryje się za nią polski produkt. Mon Petit Bébé jest żywym dowodem na to, że polscy przedsiębiorcy trafiają na najwyższe światowe półki. Korzystając z uroków odrębności kulturowej tworzą „sztandarowy” polski towar, który śmiało może konkurować z najlepszymi światowymi markami. 

Mon Petit Bébé to EKSKLUZYWNE ORGANICZNE ubranka dla dzieci. Organiczne to znaczy wykonane z bawełny pochodzącej z upraw ekologicznych. W uprawie ekologicznej nie stosuje się nawozów sztucznych, pestycydów czy środków chemicznych. Ponadto w procesie produkcji nie ma mowy o użyciu wybielaczy, syntetycznych barwników, substancji przeciw-gniotliwych czy przeciw-kurczliwych. Zastosowanie takich „poprawiaczy” zniweczyłoby bowiem starania hodowców o czystość bawełny. W efekcie powstają ubranka, które nie uczulają dziecka i są przyjazne środowisku. Ekskluzywne, bo wykonane z najwyższej jakości materiałów i pod ścisłą kontrolą ekspertów. Bawełna jest sprowadzana z Peru. Szycie oraz wykończenia są dziełem polskich szwaczek i projektantów. Oto przepis na sukces. Kto za tym stoi?

Mon Petit Bébé to firma rodzinna. Założyli ją dwaj bracia w 2009 roku. Po kilku latach spędzonych w Londynie postanowili wrócić do ojczyzny, aby zrealizować swoje marzenia w rodzimym kraju. Z pomysłem stworzenia własnego biznesu nosili się już od dłuższego czasu. Jednak impulsem do działania, jak to zazyczaj bywa, były narodziny córeczki jednego z nich. Okazało się, że dziewczynka ma tendencje do uczuleń. Niestety znalezienie ubranek hypoalergicznych w Polsce nie było łatwe. Oferta była niewielka, a czytanie metek nie wystarczało. Bywało tak, że zapewnienia producentów nie gwarantowały, że w rzeczywistości produkt będzie organiczny. Tak więc prywatna potrzeba, wdzięczny produkt do handlu i niewielka konkurencja spowodowały podjęcie decyzji o stworzeniu firmy spełniającej najwyższe wymagania.

Od pomysłu do przemysłu. Budowanie firmy zajęło półtora roku. Dużą część tego czasu zajęło znalezienie odpowiednich ludzi, którzy, tak jak i oni, uwierzą w pomysł i poświęcą się mu z pasją. W końcu determinacja jest kluczem do sukcesu. Okazało się, że są szwalnie i projektanci gotowi podjąć wyzwanie. Sprowadzono więc z Peru najwyższej jakości bawełnę organiczną, o nazwie PIMA. Bawełnę wyjątkową, ponieważ jej długie włókna pozwalają stworzyć materiał bardzo delikatny, a jednocześnie świetnie zachowujący się w praniu. Zarówno bezpieczeństwo, konstrukcja jak i rozmiarówka ubranek zostały opracowane przy ścisłej współpracy z Instytutem Matki i Dziecka*. Ubranka charakteryzuje dokładność wykonania i skupienie na detalach. Na pierwszy rzut oka widać, że są robione „z sercem”. „Nasi podwykonawcy niekoniecznie są najtańsi na rynku, ale za to robią to z oddaniem” - mówią właściciele Mon Petit Bébé.

Dlaczego francuska nazwa? Nazwa Mon Petit Bébé powstała z założenia, że firma w przyszłości pojawi się również na rynku światowym. Właścicielom zależało na znalezieniu słów, które będą zrozumiałe również dla klientów poza granicami naszego kraju. Do tego proste logo zaprojektowane przez znana agencję interaktywną i tak powstało Mon Petit Bébé.

Mon Petit Bébé działa już na polskim rynku od roku. Ubranka są w sprzedaży internetowej - www.monpetitbebe.pl. W ofercie znajduje się kilkadziesiąt wzorów bielizny i ubranek dla dzieci i niemowląt w przedziale wiekowym 0-2 lata. W sprzedaży są 3 kolekcje: Classic – „na co dzień”, Premium – „na wyjątkowe okazje” i Elegance - ręcznie wykańczane ubranka dziane w „babcinym” charakterze. We wszystkich ubrankach liczy się unikatowość i jakość wykończenia. Dzięki tej idei powstał produkt dla najmłodszych, który przywraca do życia polskie dziewiarstwo w najlepszym tego słowa znaczeniu. 

Mon Petit Bébé to pierwsza, poświęcona dzieciom, polska marka organiczna. Zapewnieniem i potwierdzeniem najwyższej jakości materiałów Mon Petit Bébé jest certyfikat potwierdzający zgodność z najwyższym standardem GOTS (Global Organic Textile Standard). Właściciele podkreślają: „W Polsce wierzymy, że jesteśmy ekspertami w tej dziedzinie, chcielibyśmy być numer 1 w produkcji ubranek organicznych i zasłynąć z tego na świecie”. Ich plany sięgają nieba, ale szczeble tej drabiny są konsekwentnie pokonywane. Już wiadać zainteresowanie na międzynarodowych rynkach zbytu, co dobrze wróży marce na przyszłość