Obok tej kampanii nie można przejść obojętnie. Mój wróg, mój nieprzyjaciel. To wymaga zajęcia stanowiska, opowiedzenia się po którejś stronie. Tego samego wymaga twórczość nowojorskiego projektanta biżuterii. Chris Habana nie uznaje półśrodków. Jego najnowsza kolekcja modowych akcesoriów jest artystyczna i kolorowa, odważna i miejska.

Patrząc na obrazy z kampanii "Mój wróg", odnosi się na początku wrażenie, że dominuje na nich określona subkultura. Trzeba przyjrzeć się bliżej i odrzucić uprzedzenia, by dostrzec piękno i charakter biżuterii, która ozdabia różne miejsca ciała ludzkiego. Modele emanują siłą i energią nowej generacji, może obcej, nie do końca poznanej.

Patrzymy na ludzi, którzy zachowują stoicki spokój, mają jasne farbowane włosy oraz nowoczesną biżuterię, która wyróżnia ich z tłumu. Do tego przecież dąży każde pokolenie.

Zdjęcia odważnej, mocnej sesji wykonał Daniel Bolliger, a ukazały się one między innymi w The Snobette i Bullett Magazine. Plemienną stylizację natomiast wymyślił i stworzył zespół zawodowców: wizażysta Michael Anthony Afuola, stylista włosów Gonn Kinoshita oraz manikiurzystka Jessica Tong.