Od jakiegoś czasu bardzo modne stały się produkty z kategorii tak zwanej “folkowej”. Na początku tego trendu modelki na wybiegach we wszystkich modowych stolicach świata miały na sobie ubrania w kolorowe wzory ludowe. Jednak w tym roku trend ten poszedł krok do przodu. Teraz projektanci zajęli się prawdziwymi wycinankami i proponują ludowe rękodzieło.

Amatorów wycinanek i folku przybywa coraz więcej. Wielkie domy mody, jak Fendi, Roberto Cavalli czy Oscar de la Renta wykorzystali wycinanki, niczym zrobione przez staruszkę z Łowicza. Stroje wyglądały z daleko jakby zostały zrobione z papieru. Na Mazowszu na przełomie XIX i XX wszystkie wiejskie chaty były tak przyozdobione. Fendi stworzył białą sukienkę. W której została mocno podkreślona talia szerokim paskiem. Dół sukienki został niemal wycięty sprawnymi nożyczkami. Roberto Cavalli zaproponował strój na wzór Chanel. Dopasowana biała marynarka, do tego białe spodnie rurki. Marynarka zapinaną na czarną wstążkę. A całość przyozdobiona perłami. Jednak Roberto Cavalli połączył styl Chanel z folkiem. Zarówno w marynarce jak i spodnich zostały powycinane bardzo drobne kwiatki. Modelka na wybiegu Oscar de la Renta wyglądała jakby przerobiła bardzo sprytnie i umiejętnie obrus w przepiękną sukienkę. Styl ludowy został jeszcze podkreślony białym szerokim paskiem również “powycinanym.”

Jak Wam się podoba nowy trend?