Od kilku miesięcy panuje moda na okulary w stylu “nerd”. Widoczne, plastikowe oprawki noszono w latach 50-70tych. U Nas w Polsce szczególnie popularne zrobiły się Ray-Bany. Jednak gdy każda Pani z kiosku zaczęła mieć podróbkę za 10 złotych, powinniśmy pomyśleć o nowych. Takie firmy jak Olivier Goldsmith czy Massada proponują nam wyraziste i bardzo oryginalne okulary. Moda zrobiła się bardziej wymagająca. Styl „na kujona” nie dotyczy już tylko okularów, ale ubrań, torebek, butów, fryzur oraz makijażu.
Moda uwielbia patrzeć  wstecz. Kilka lat temu nieśmiało w kolekcjach wielkich kreatorów mody, jak Marc Jacobs, Prada, Gucci, Louis Vuitton widać było inspiracje czy pojedyncze projekty w kolekcjach wzorowanych na retro. Teraz już powstają całe linie nawiązujące do czasów swingu.
Numer sierpniowy tureckiego Vogue w całości utrzymany jest w konwencji lat 60tych. Kreacje modelek Ashley Smith and Masha Novoselova świetnie oddają stylistykę tamtych czasów. Dominują sukienki, jedne w grochy, inne w delikatne geometryczne wzory. Wszystkie w bardzo ciekawej tonacji, połączone z futrami w panterkę czy długimi kozakami do kolan. Modelki w typowej dla stylu lat 60tych fryzurze, czyli rozpuszczone włosy z przedziałkiem po środku. Mocno podkreślone eyelinerem łoczy agodziła szminka w kolorze skóry.
Srój mężczyzn charakteryzował się spodniami w kratkę, obcisłymi swetrami zestawionymi z koszulami z charakterystycznymi kołnierzami. To typowy styl „college”, czyli grzecznego studenta prawa z Uniwersytetu Yale. Włosy obowiązkowo lekko na żelu, aby podkreślić ewentualne loki na czubku głowy. Look uzupełnią okulary z ciekawego materiału.