Czerń jak co sezon również i w tym roku gościła na wybiegach mody. Z pozoru po prostu czarne. Jednak czerń na jesień 2008 i zimę 2009 jest w odmienionym stylu, bardziej tajemniczym i mrocznym. Z daleka wszystko wygląda jednakowo, natomiast z bliska widać szczegóły, jak koronkowe hafty, misterne sploty, tajemnicze woalki, gorsety i oczywiście spodnie, najlepiej lateksowe. Na niektórych pokazach, jak u YSL modelki mają oczy i usta pomalowane na czarno. Wszystko to jest dopełnione nieprawdopodobnie wysokimi butami. Nawet Paris Hilton oraz Doda, które głównie kojarzone są z różem, wybrały na ten sezon czerń.

„W modzie zawsze musi być trend eksponujący seksualność. W poprzednich sezonach była to kobieta nimfetka w haleczkach i koronkach, teraz mamy kobietę ''wampa'', ''femme fatale'' w lateksie „ mówi projektantka Ewa Minge.

Teraz jest czas kobiet, jeszcze nigdy nie były tak drapieżne i wyzwolone!