Każdy wie, że w słonecznej Italii, krainie kawą i winem płynącą, moda ma szczególne znaczenie. Być może nawet większe, niż można by przypuszczać. Włosi przywiązują dużą wagę do swojego wyglądu. Lubią luksusowe marki, eleganckie kroje i wysoką jakość tkanin. Wszechogarniający kryzys gospodarczy zdaje się omijać ich przepastne szafy. Bo mieszkańcy Italii modę wyznają. Jak religię. A do tego nie boją się tego zamanifestować.

Mediolan. Jedna ze światowych stolic mody. W samym centrum znajduje się katedra Duomo St. Maria Nascente di Milano, znak rozpoznawczy miasta, na której wiszą… billboardy Versace i Aiguille Noire!
Oczywiście reklamy zakrywają jedynie odrestaurowywane części kościoła i zapewne znacząco wspierają fundusz remontowy.

Ale czy można sobie wyobrazić lepszy sposób ukazania włoskiej miłości do mody?

Autor: Marta Kowalczyk