Nowojorska firma Jailbreaktoys specjalizuje się w tworzeniu różnych śmiesznych figurek. W swojej kolekcji ma znanych i lubianych związanych z historią świata, jak i również związanych ze współczesnymi trendami. I tak znajdziemy tam śmieszne plastikowe rzeźby znanych pisarzy, rewolucjonistów czy też artystów. Jest to gratka dla wszystkich wielbicieli śmiesznych gadżetów, ale również dla osób chcących zaskoczyć czymś innych. Figurki prezentują się śmieszne, ale mają w sobie również pierwiastek tandetności. I chociaż figurka Edgar Allan Poe jest plastikowa, to jednak nie wzbudza w nas takiego obrzydzenia jak figurki państwa Obama.

Najwyraźniej nowojorska firma chce pokazać jak sztuczna jest para prezydencka. I chociaż Barack prezentuje się jeszcze ciekawie w twarzy pomalowanej w amerykańską flagę czy też w inauguracyjnym wyjściowym złotym garniturze, to jego małżonka jest dramatyczna. Wygląda jak lalka Barbie bez najmniejszego wyrazu. Do tego, twórcy zabawek szczególną uwagę zwracają na jej sztuczny uśmiech! Szkoda tylko, że nie pomyśleli o stworzeniu pani Obama w stroju wyjściowym - to mogłoby naprawdę ciekawie wyglądać! W kolekcji Jailbreakstoys oprócz znanych pisarzy, rewolucjonistów, znalazły się też osoby związane z polityką, jak Vladimir Lenin, czy postacie związane z głoszeniem pokoju na świecie, jak Mahatma Gandhi. Trzeba przyznać, że Jailbreakstoys tworzy nieco tandetne figurki, które jednak mają dużo uroku i spodobają się niejedne fashion-victim. A Wy co myślicie o figurkach? Przypadły Wam do gustu czy może są totalnie beznadziejne?