Wczoraj pisaliśmy o najnowszej piosence Michaela Jacksona- This Is It. Jest to pierwszy pośmiertny kawałek króla muzyki pop. Teraz wszyscy czekamy na nową płytę, która ma się ukazać jeszcze w październiku. Jednak Michael Jackson wcale nie umarł. W najnowszym odcinku South Parku odwiedza mieszkańców miasteczka. A wszystko za sprawą Ike, który upiera się, że cały czas widzi osoby, które zmarły. I tak dochodzi do konfrontacji z samym królem muzyki pop. Warto dodać, że Michael Jackosn już gościł w South Parku w 2004 roku w odcinku "The Jeffersons". Jednak teraz jego udział w filmie kreskówkowym ma zupełnie inne znaczenie. W końcu Michael jest postacią, która pozostanie ''żywa'' zawsze. Jest ikoną popkultury i wybitnym muzykiem, który na zawsze zmienił współczesną scenę światowej muzyki. Świadczą o tym ciągłe doniesienia o królu muzyki pop i przede wszystkim fakt, że od czerwca jest to najgłośniejsza postać współczesnego świata.

Ciekawe kiedy Michael Jackson odwiedzi inne kreskówkowe serie jak np.: Family Guy czy The Simpsons. W końcu Marge Simpson ostatnio robi zadziwiającą karierę nagiej modelki w magazynie Playboy. Wizyta Michaela w domu państwa Simpsons mogłaby wzbudzić niezłe zamieszanie. Na razie jednak zobaczcie odcinek South Park z Michalem w roli głównej: http://www.southparkstudios.dk/. Na zachętę poniżej prezentujemy fragment epizodu. I jak Wam się podoba?