Maseczki można kupić w sklepie z kosmetykami, a nawet w supermarkecie. Ale dlaczego kupować gotowe, jeśli można zrobić je w zaciszu własnego domu? Na pewno będą naturalne, bo będziesz wiedzieć, czego użyjesz do swojej maseczki. Programy w telewizji, gazety radzą nam z czego i do jakiej cery możemy zrobić maskę do twarzy. Nawet nie mamy pojęcia, jak odżywcze mogą być produkty, które zwykle… zjadamy. Musimy dopasować odpowiednią maseczkę do typu naszej cery.

Do cery normalnej możemy przygotować maseczkę z awokado. Ma działanie odżywcze i wygładzające skórę. Pół awokado rozgniatamy z łyżką śmietany lub jogurtu i kremem nawilżającym. Nakładamy na twarz i zostawiamy na kilkadziesiąt minut i później zmywamy. Możemy użyć też startego jabłka i łyżki mąki ziemniaczanej. Trzymamy ok. 15 minut i zmywamy letnią wodą. Omijamy oczywiście okolice oczu. Wygładza, odżywia i ściąga skórę. Miły zapach zapewni nam maseczka zrobiona z oliwy z oliwek, soku z cytryny i miodu. Oprócz zapachu mamy zapewnioną odżywioną skórę twarzy. Tę akurat kurację możemy zastosować do całego ciała. Nie możemy zapomnieć też o chyba najbardziej klasycznej masce, która najbardziej kojarzy nam się z „domową kosmetologią” – maseczki z ogórkiem. To warzywo jest częstym składnikiem kosmetyków. Działa lekko ściągająco, wybielająco i nawilżająco. Działanie to zapewnia mu krzem i sód, który reguluje gospodarkę wodną naszego organizmu. Do wspomnianego ogórka dodajemy twarożek lub jogurt naturalny.

Na problemy z cerą suchą mogą nam pomóc maseczki z marchwi. Ścieramy marchew, dodajemy żółtko, łyżeczkę jogurtu i mieszamy. Gotową miksturę nakładamy na twarz, a później zmywamy. Aby zwiększyć działanie maseczki, możemy dodać zawartość kapsułki z witaminą A. Kupimy takie w aptece. Taka maseczka poprawi nam kolor skóry. Nawilżające właściwości będzie miała też maseczka z majonezu i brzoskwini. Dodajemy do tej masy żółtko, oliwę i mąkę. Zmywamy ją ciepłą wodą.
Do cery trądzikowej dobra jest maseczka z drożdżami. Łyżeczkę drożdży rozgniatamy i mieszamy z ciepłą wodą lub mlekiem. Można też dodać miód. 
Stosując maseczki trzeba pamiętać, żeby nakładając je omijać okolice oczu i zmywać po kilkudziesięciu minutach. Takie domowe SPA przyda się od czasu do czasu każdej z nas. Ale jeśli może jeszcze pomóc, to dlaczego nie.