Kampania „Lovemarks” autorstwa agencji Saatchi & Saatchi utwierdza nas w iście religijnym charakterze marek. Dla współczesnych logo Chanel czy Jabłko symbolizujące produkty Apple stanowi ikonę religijną porównywalną z krzyżem czy gwiazdą Dawida.

Uwielbienie dla marek jest często wyrażane przez tatuowanie ciała ukochanymi przez konsumentów symbolami firm. Logo i kult marki stają się współczesną religią. Religia ta ma charakter plemienny. Mamy grupy wyznawców Louis Vuitton. Maniaków motocykli Harley Davidson czy ludzi, którzy za Porsche oddaliby życie.

Współczesny człowiek stał się konsumentem. Odbiorcą przekazów medialnych. Niewolnikiem rynku. To iście Orwellowski scenariusz, który ziścił się w ciągu kilkudziesięciu lat.

Lojalność wobec marek jest silniejsza od lojalności więzów międzyludzkich i pierwotnych wartości, które zostały wyparte przez przekazy marketingowe.

Co sądzicie o prezentowanych poniżej tatuażach ?

Jesteście wyznawcami marek ?

tatuaze1

Autor: rdkns