Zapewne tego zdania boi się znaczna większość rodziców w Polsce. „Mamo, jestem gejem!”. Czemu homoseksualizm, poszukiwanie tożsamości seksualnej dziecka jest odbierane przez nich jak porażka, hańba? 

Bez wątpienia wynika to z faktu, iż w Polsce wciąż homoseksualizm budzi wiele kontrowersji. O ile powoli przestaje być tematem tabu, wciąż kojarzy się pejoratywnie. W typowym schemacie polskiej rodziny zakorzenione jest przekonanej, iż dobry syn to taki, który znajduje żonę i zakłada własną rodzinę. Początkowo dla Polaków homoseksualizm był czymś iście egzotycznym, bo „przecież: co to, to nie u nas, tylko jakaś Ameryka…”. Aż nagle okazało się, że homoseksualiści są tuż obok i coraz częściej manifestują swoją odmienność, domagając się uznania ich związków za coś normalnego. 
Z homoseksualizmem da się przejść do porządku dziennego, o ile nie dotknie on nas samych, w tym wypadku do momentu, kiedy dorastający (bądź już całkiem dorosły) syn oświadczy nagle, że jest gejem.  
„Rodzice nie są gotowi na taką deklarację ze strony dziecka, dlatego ich reakcja jest zwykle spowodowana nie tyle złością, co zaskoczeniem. Nie zastanawiają się, jak wiele ich akceptacja w tak ważnej chwili znaczy dla dziecka. Rodzice boją się opinii publicznej, odpowiedzi na niewygodne pytania i komentarze ze strony otoczenia, toteż niestety dziecko jest odrzucane. Dorosłych, którzy ujawnili się, rodziny często nie chcą znać, a to bardzo niedobrze” mówi Joanna, studentka psychologii. „To niedobrze, ale w Polsce wciąż traktuje się homoseksualistów jak trędowatych, chorych. Z jednej strony nie dziwię się temu, że chcą manifestować fakt, że mają prawo do miłości, ale ta manifestacja często przybiera taką formę, że podważane są związki heteroseksualne. Jeśli homoseksualiści domagają się równości, niech żyją w zgodzie, nie na siłę podkreślają odmienność i krzyczą o tolerancję” dodaje od siebie. 
Joanna przez dwa lata mieszkała w pokoju z Kamilą – lesbijką. Kamila była bardzo w porządku, nigdy nie chciała zwrócić uwagę na swoją orientację do czasu, kiedy zadała się z Kaśką. Kaśka uciekła z domu po tym, jak oświadczyła, że jest homoseksualna, a matka, gdy się upiła, namawiała równie nietrzeźwego sąsiada do zgwałcenia córki i pokazania ‘jak to się robi’. Bogata kartoteka, barwny życiorys. Kaśka uczyła się nieźle, lecz rzuciła studia i wyjechała do Warszawy. To ona namawiała Kamilę do ujawnienia swej orientacji i stworzenia z niej swoistego stylu życia. Dziewczyna uległa. Wtedy posmakowała nietolerancji. To Kaśka obnosiła się z ich związkiem. Namówiła Kamilę do powiedzenia rodzicom o swojej orientacji, chociaż dziewczyna bardzo się tego obawiała. Pochodzi bowiem z rodziny wyjątkowo konserwatywnych katolików. A jednak, z miłości, zrobiła to. Rodzice nie odzywają się do niej, jedynie ciotka z Torunia, siostra matki Kamili, dzwoni czasem, dorzuci do czynszu za stancje. Z rodzicami dziewczyna nie rozmawiała już od kilku lat. Po roku od tego wydarzenia, Kaśka wyjechała do Wrocławia ze swoją nową dziewczyną, a Kamila została sama, ze zranionym sercem, bez wsparcia ze strony rodziny, za to z łatką ‘lesby’. Teraz rzadko wychodzi, zmieniła diametralnie wygląd. Boi się, że spotka ludzi, którzy widzieli ją z Kaśką.

Zapędy homoseksualne to też jeden z etapów dojrzewania, kiedy to młody człowiek szuka siebie, swej tożsamości, orientacji. Niejednokrotnie błądzi, doszukuje się w sobie homo- lub biseksualisty. Nie zawsze trwa do końca w tym, co stwierdzi. Jednak nastolatek bardzo emocjonalnie podchodzi do własnej seksualności, gdy odkrywa w sobie homoseksualistę, jest to dla niego coś bardzo ważnego, dlatego tak istotne jest wsparcie ze strony rodziny. Bliscy powinni zdawać sobie sprawę, że homoseksualizm to nie jest choroba. Niestety, w praktyce bywa różnie. Młodzi ludzie nazywają siebie homoseksualistami często tylko po to, by zwrócić na siebie uwagę.  
W świecie gwiazd przyznawanie się publicznie do orientacji innej niż ‘hetero’ to najlepsza prowokacja skandalu. Brukowce i serwisy plotkarskie przechodzą same siebie, by tylko przyłapać gwiazdę w objęciach kochanka tej samej płci i podąć to do wiadomości publicznej. Przykładem takiej sytuacji jest niedawny romans Lindsay Lohan z DJ-ejką Samanthą Ronson