Samsung NC10 to propozycja znanej firmy zajmującej się do tej pory głównie produktami RTV. Propozycja Samsunga w kategorii netbooków jest bardzo interesująca. Postanowiliśmy zatem przyjrzeć się bliżej małemu Samsungowi...

Pierwsze wrażenie

Testowany przez nas netbook był w kolorze czarnym. Zewnętrzna pokrywa jest wykonana z błyszczącego plastiku. W środku jest to przyjemne w dotyku matowe tworzywo. Wokół dolnej części obudowy biegnie lustrzany, srebrzysty pasek. Ogólnie design jest co prawda prosty i nieskomplikowany, jednakże bardzo estetyczny. Laptop jest wyposażony w matową matrycę o przekątnej 10,1”. Jest to duży plus dla małego Samsunga. Netbooki to z założenia komputery wykorzystywane w terenie. Od takiej matrycy nie odbija się światło, więc można pracować z tym netbookiem także i na słońcu. Włącznik umieszczony jest w nietypowym miejscu – z boku laptopa, na wysokości zawiasu matrycy. Osoba, która po raz pierwszy się zetknie z NC10 z pewnością będzie długo poszukiwała włącznika. Rozwiązanie to jest nowatorskie, ale dość ciekawe. Pierwsze wrażenie zaraz po rozpakowaniu komputera jest więc bardzo obiecujące. Przyjrzyjmy się teraz stronie technicznej.

Co drzemie w środku

Laptop wyposażony jest w procesor Intel Atom N270. Taktowany jest on zegarem max 1.6 GHz. Laptop ma jedno złącze dla pamięci typu DDR2. Standardowo jest zamontowany moduł o pojemności 1 GB, jednakże we własnym zakresie możliwa jest rozbudowa do 2 GB. Do naszej dyspozycji jest dysk twardy o pojemności 160 GB. Za wyświetlanie obrazu odpowiada nie do końca lubiany przez graczy moduł Intel GMA 950. Oczywiście standardem jest już karta sieci bezprzewodowej. Co ciekawe, mały Samsung posiada także modem HSPA. Wystarczy kupić starter z kartą SIM przeznaczoną specjalnie do mobilnego Internetu i będziemy mogli mieć dostęp do sieci tam, gdzie jest zasięg operatora komórkowego. Netbook posiada 3 złącza USB 2.0, gniazdo sieci Ethernet, wejście mikrofonowe, wyjście słuchawkowe/głośnikowe oraz złącze D-SUB do podłączania monitora lub rzutnika. Na pokładzie znalazł się również czytnik kart SD i wbudowana kamera internetowa 1.3 Mpix. Dla uzupełnienia opisu trzeba wspomnieć o wbudowanym mikrofonie i głośniczkach. Duża pojemność baterii – 5200 mAh daje duże nadzieje...

Rozpoczynamy pracę

Zazwyczaj bolączką małych laptopów jest rozmiar klawiatury. Trzeba przyznać, że klawiatura w NC10 jest wygodna. Palce nie ślizgają się po klawiszach i bez problemu naciskamy te klawisze, które chcemy. Nawet osoby o dużych palcach nie powinny mieć większych problemów z pracą (choć trochę czasu na przyzwyczajenie palców jest potrzebne). Posługiwanie się touchpadem, który jest niewielkich rozmiarów, również wymaga pewnego przyzwyczajenia. Przyciski umieszczone pod touchpadem są ze sobą połączone, ale działają precyzyjnie.
Sama praca na laptopie jest (jak na tę klasę komputerów) przyjemna. Laptop dobrze sobie radzi podczas pracy, pisania tekstów czy przeglądania sieci. Praca w sieci bezprzewodowej jest bezproblemowa, choć sam odbiornik karty bezprzewodowej nie należy do najczulszych. Mój piętnastocalowy Asus wykrywa w domu około 5 sieci bezprzewodowych, Samsung wykrył ich 2-3. Przy większej ilości aplikacji (kilka okienek pamięciożernego nowego GG, Opera z kilkoma zakładkami, edytor tekstu i GIMP) w trybie oszczędności baterii laptop potrafi chwilami lekko się spowolnić, ale nie jest to uciążliwe.
Czas pracy na baterii jest... trudno znaleźć tu odpowiednie słowo. Może najbardziej pasuje „fenomenalny”. Laptop w trybie normalnym (bez zwiększonego oszczędzania energii) z włączoną kartą Wi-Fi i lekką pracą (teksty, Internet, przeglądanie plików) wytrzyma nawet ponad 6 godzin. To z pewnością zasługa energooszczędnych komponentów, ale też całkiem dobrej baterii. Z laptopem tym można więc przejechać tam i z powrotem trasę KrakówWarszawa pociągiem i jeszcze zostanie nam nieco energii w baterii.

A może zagramy?

Netbooki z założenia nie służą do grania. Zastosowane komponenty mają wystarczającą wydajność do pracy, ale do wirtualnej roz(g)rywki w świecie 3D i nowoczesnych gier niestety nie wystarczą. Postanowiliśmy jednak sprawdzić, jak mały Samsung poradzi sobie z nieco starszymi tytułami. W popularnego sieciowego FPSa – Counter Strike – da się grać bez problemu. To samo, jeśli chodzi o nieco starsze gry strategiczne czy ekonomiczne. Niestety, w najnowsze tytuły na Samsungu nie zagramy. Jeśli ktoś jednak ponad graficzne bajery ceni sobie gry prostsze graficznie, ale w dalszym ciągu grywalne, powinien być zadowolony.

Podsumowanie

Użytkowanie netbooka było czystą przyjemnością. Założenia, jakie stawia się tego typu komputerom Samsung NC10 spełnia w stu procentach. Wielkim plusem jest pojemna bateria pozwalająca nawet na 7 godzin pracy. Miłym dodatkiem jest antybakteryjna powłoka klawiatury, nazwana Silver Nano. Nieskomplikowany acz estetyczny design zasługuje na ocenę 4. Jeśli chodzi o funkcjonalność, to NC10 dostaje mocną piątkę. Taka sama ocena za technologię. Modem HSPA i pojemna bateria stawiają go obecnie na pierwszym miejscu wśród netbooków