Według tygodnik Rewia, Małgorzata Foremniak ma hopla na punkcie zjawisk paranormalnych. Nie wszyscy wiedzą, że energia kosmiczna, makrobiotyka czy ezoteryka to pojęcia bardzo bliskie 42-letniej Małgosi Foremniak. Aktorka praktycznie od zawsze bardzo interesowała się tymi paranaukowymi dziedzinami wiedzy.
Głodówki, zdrowa żywność czy pobieranie energii z kosmosu (również Stachursky to praktykuje) to normalne czynności, jakie wykonuje aktorka.
Jednak to nie wszystko. Małgorzata również ma widzenia.
Swoje pierwsze objawienie aktorka przeżyła jeszcze w dzieciństwie. Pewnego dnia jej mama zauważyła, że para wodna skraplająca się na szybie tworzy obraz kobiety w koronie z dzieckiem na ręku.  Foremniak do dziś nie może zapomnieć tego niezwykłego wydarzenia
Stała klientka księgarni "Nieznany świat" jest uważana za ekspertkę w dziedzinie poszukiwań ezoterycznych.
Znajoma aktorki i jej drugiego męża Waldemara Dzikiego przyznała, że przez swoje niezwykłe przekonania aktorka czasami zachowuje się irracjonalnie:
"Budziła Waldka i kazała mu wsiadać w samochód i jechać przed siebie. Jechali tak i jechali, aż znów jakaś siła kazała jej się zatrzymać nie wiadomo gdzie, w środku lasu. Chodzili boso po trawie do rana, aż wracał jej spokój".
Małgosia chyba jednak jeszcze nie nauczyła, się czerpać energii z kosmosu. Nie tylko jest wychudzona (czyżby energia była niskokaloryczna), ale przede wszystkim cały czas ma wielkie problemy ze znalezieniem sobie odpowiedniego kandydata, który tak jak ona miałby widzenia”