Mała czarna wymyślona przez mistrzyni mody Coco Chanel, dziś znajduje się w każdej kobiecej garderobie. Jest ona ponadczasowa. Zakładamy do niej dodatki, układamy fryzurę i za pomocą kilku kroków uzyskujemy wyrafinowany, elegancki wygląd. Co roku projektanci mody próbują różnych stylizacji na małej czarnej, aby ją odświeżyć. Najczęściej bawiąc się dekoltem wprowadzając raz w szpic, karo, grube szerokie ramiączka, a raz bez nich w stylu gorsetu. W tym roku króluje mała czarna z asymetrycznym dekoltem. Taka sukienka była niemal na wszystkich wybiegach od Aramiengo, Lanvin po Alvina Kleina.
Niektóre małe czarne są w rozmiarze XXL jak u Bottega Veneta, a inne z metalicznego materiału jak u Giorgio Armani. W nadchodzącym sezon jesień 2009 / zima 2010 nosimy głęboką czerń, bez żadnych wstawek czy kolorowych ozdób.
Strój dopełniamy czerwoną szminką, mocno pomalowanymi oczami oraz nakryciem głowy