Projektanci potrafią pozbawić nas pieniędzy i wyrzutów sumienia, że za dużo wydajemy. Ze sławnymi architektami zmieniają butiki w muzea, laboratoria czy fabryki.
Na Trendz przez 7dni będziemy przedstawiać miejsca, sklepy gdzie robienie zakupów moze wydawać się nawet niebezpieczne

Belg Martin Margiela na początku swojej kariery postanowił, że go po prostu nie będzie. On ma robić modę, a nie PR samemu sobie. Firmowe butiki otwiera po cichu, w najbardziej podejrzanych dzielnicach wielkich miast. Zainteresowanie utajnionym adresem jest wyższe niż po przeprowadzeniu kampanii reklamowej. W butiku w Hongkongu jest jak w domu: eklektyczne meble, stare kufry niby przez przypadek pociągnięte tą samą farbą co ściany, na podłodze kilka warstw wzorzastych dywanów, w kącie leży sobie spokojnie wielka metalowa litera M. Wchodzi się tam po wygiętych metalowych schodach i po drodze podziwia się własne odbicie w lśniących kafelkach, którymi pokryto ściany aż po sufit.