Skandynawowie nie używali ich do pisania byle czego, tak jak czynili to ludzie innych nacji. Ich pismo było magiczne, podarowane im przez najwyższego bBoga,  Odyna, trzeba je było bardzo szanować.

Tenże bóg by je zdobyć musiał niemało poświęcić. Zszedł do dna świata, by napić się ze studni mądrości. Tejże strzegł jednak karzeł Mimir, który zgodził się udostępnić napój z niej jedynie gdy Bóg odda za nie jedno ze swoich oczu. Odyn uczynił to wyrywając je, narażając się w ten sposób na ogromny ból i okaleczając się, aż do czasu apokalipsy, ragnaroku, w czasie którego umrze walcząc z siłami zła i chaosu. Następnie Odyn powiesił się i przybył do drzewa świata Ygdrasilla i gdy wisiał tak przez dziewięc dni w agonii poznał magiczne pismo, runy.

Dla jednych powyższa opowieść może być dziwaczna, dla innych majestatyczna. Niemniej runy stają się w dzisiejszych czasach coraz bardziej popularne. Graweruje się je na amuletach i wróży się z nich. Czy to tylko trend, czy rzeczywiście działają? Nie wiesz? Sprawdź sam. Oprócz samouczków magii runicznej, można obecnie zakupić karty z runami do wróżenia, a nawet bez problemu znaleźć w internecie wróżby on-line, posługujące się ową magią.

Adres jednej ze stron, gdzie za darmo runy mogą odpowiedzieć na najbardziej trapiące nas pytania: http://www.mrooczlandia.com/wrozby/runy/